Z doniesień “Wall Street Journal” wynika, że rodzina informatyka Dave Kleimana (1967- 2013) uważa, że był on współtwórcą bitcoina, miał pracować nad projektem z Craigiem Stevenem Wrightem.

Oficjalnie bitcoin został wprowadzony przez osobę ukrywającą się pod pseudonimem Satoshi Nakamoto.

Reklama

Spadkobiercy Kleimana chcą, by połowa majątku należąca do twórcy lub twórców kryptowaluty (ponad 60 miliardów dolarów) trafiła w ich ręce. Cyfrowy portfel o wartości ponad 1 mln bitcoinów nigdy nie został naruszony - zaznaczają amerykańskie media.

“Wierzymy, że dowody pokażą, iż istniało partnerstwo[...]” – mówił w rozmowie z “Wall Street Journal” Vel Freedman, prawnik rodziny Kleimana. Z kolei prawnik Wrighta Andrés Rivero przekazał, że ich zdaniem sąd stwierdzi, iż nic nie wskazuje na to, że panowie byli w spółce.

Craig Steven Wright to australijski biznesmen i informatyk. Z jego publicznych wypowiedzi wynikało, że był główną częścią zespołu odpowiedzialnego za stworzenie bitcoina. Doniesienia były odbierane przez większość mediów i społeczność kryptowalut jako nieprawdziwe. Dave Kleiman był amerykańskim ekspertem informatyki śledczej. Zmarł 26 kwietnia 2013 roku.

We wtorek 9 listopada wartość rynku kryptowalut po raz pierwszy w historii osiągnęła poziom 3 bln USD, a bitcoin i ethereum wyznaczyły nowe szczyty notowań.