Na warszawskim Targówku rozpoczęło się wiercenie tuneli nowego odcinka drugiej linii metra. Budowa odcinka będzie zakończona w 2019 roku - zapowiedziała prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, która w odwiedziła w sobotę budowę stacji Trocka.
Na warszawskim Targówku rozpoczęło się wiercenie tuneli nowego odcinka drugiej linii metra. Budowa odcinka będzie zakończona w 2019 roku - zapowiedziała prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, która w odwiedziła w sobotę budowę stacji Trocka.
Hanna Gronkiewicz-Waltz mówiąc o ostatniej i największej w tym etapie budowy metra stacji Trocka powiedziała, że budowa tej stacji będzie zakończona w 2019 roku.. W sobotę prezydent podpisała element tunelu - tubing - który zakopany będzie pod ziemią. Swoje podpisy mogli też złożyć tam zwiedzający budowę stacji warszawiacy.
Prezes Metra Warszawskiego Jerzy Lejk powiedział, że maszyna Maria, która pracuje w tunelu, drążyła też odcinek centralny drugiej linii metra. Za kilka tygodni pracę przy drążeniu tunelu rozpocząć ma też maszyna Anna. Fot. PAP/Marcin Obara
Wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska powiedziała PAP: "Liczymy na to, że średnio będziemy drążyli ok. 10 metrów bieżących, co przekłada się na około 10 miesięcy (pracy)". Dodała, że tarcza Maria wprawdzie działa od kilku dni i wydrążyła już 9 próbnych metrów, "ale od dzisiaj realizujemy prace konsekwentnie, całą dobę - z drobnymi przerwami technologicznymi na serwis".
Stacja Trocka będzie miała część pasażerską i technologiczną. "Łączna kubatura pod ziemią, to ok. 230 tys. metrów sześciennych" - poinformował Lejk. Porównał, że np. Błękitny Wieżowiec w Warszawie liczy 150 tys. m sześciennych. "Przedsięwzięcie jest ogromne" - zauważył wiceprezydent.
Zdaniem prezesa Metra Warszawskiego, działająca już część drugiej linii metra cieszy się już sporą popularnością. "W dzień powszedni ponad 140 tys. warszawiaków korzysta z odcinka centralnego drugiej linii metra" - powiedział. W soboty i niedziele to z kolei po 100 tys. osób - dodał. Fot. PAP/Marcin Obara
Prezydent Warszawy zwróciła uwagę, że oprócz dwóch linii metra są jeszcze w stolicy cztery linie naziemne - SKM, które również nie stoją w korkach. "Szybkich linii - i pod powierzchnią, na powierzchni - jest więc sześć" - zaznaczyła.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
