Wstydliwe dziedzictwo. Oto globalne koncerny, które współpracowały z nazistami

Ten tekst przeczytasz w 11 minut
18 września 2017, 06:15
Dziś są znane na całym świecie i przeważnie cenione za wysoką jakość produktów. Przez wiele lat budowały swoją markę i dobre imię, a ich początki często sięgają jeszcze XIX wieku. W swojej historii jednak zapisały również takie karty, których dziś się wstydzą. Oto globalne koncerny, które współpracowały z nazistami.

Dziś są znane na całym świecie i przeważnie cenione za wysoką jakość produktów. Przez wiele lat budowały swoją markę i dobre imię, a ich początki często sięgają jeszcze XIX wieku. W swojej historii jednak zapisały również takie karty, których dziś się wstydzą. Oto globalne koncerny, które współpracowały z nazistami.

Dr Oetker
Znana wszystkim niemiecka firma produkująca m.in. proszek do pieczenia, także miała swój epizod współpracy z nazistami. Firma powstała jeszcze w XIX wieku, kiedy to jej założyciel - August Oetker – kupił aptekę w Bielefeld, gdzie pracował ulepszaniem procesu wypiekania. Efektem tych działań było wynalezienie w 1883 roku proszku do pieczenia dla gospodarstw domowych, który sprzedawano pod nazwą „Backin”. Recepturę specyfiku opatentowano w 1903 roku, a trzy lata później firma mogła się pochwalić 50 mln sprzedanych opakowań proszku. W 1918 roku August Oetker umiera, a jego firmę przejmuje wnuk - Rudolf August Oetker. To on w latach 30’ i 40’ XX wieku był aktywnym członkiem Waffen SS oraz współpracował z Trzecią Rzeszą, dostarczając nazistowskim żołnierzom produkty spożywcze. Firma korzystała również z pracy przymusowej. Sprawa nazistowskiej przeszłości niemieckiego koncernu spożywczego powróciła w październiku 2013 roku, kiedy to ukazała się książka „"Dr. Oetker i narodowy socjalizm", a syn Rudolfa Augusta Oetkera w 6 lat po śmierci ojca wyjawił opinii publicznej jego poglądy i stosunek do narodowego socjalizmu. „Ci ludzie są nazistami do dzisiaj. Ojciec nie był wyjątkiem” – mówił w wywiadzie dla „Die Zeit” syn Rudolfa Augusta Oetkera.
Volkswagen
Ta największa dziś firma motoryzacyjna na świecie narodziła się dzięki bezpośredniemu impulsowi, jaki wypłynął od Adolfa Hitlera. Niemiecki dyktator w 1933 roku poprosił Ferdinanda Porsche, aby zaprojektował tanie rodzinne auto. Rok później zaprezentowano legendarnego Garbusa. Ostatecznie w 1938 roku samochód został zatwierdzony do produkcji, a seryjna produkcja „KdF-wagena” ruszyła w 1941 roku i trwała do 1944 roku. Firma w czasie wojny wykorzystywała pracę przymusową więźniów niemieckich obozów koncentracyjnych.
Fanta (Coca-Cola)
Niewiele osób wie, że popularny dziś napój Fanta należący do koncernu Coca-Cola – został stworzony specjalnie dla nazistów. Ówczesny menedżer spółki w Niemczech – Max Keith – ze względu na problemy z importem składników niezbędnych do produkcji coli, wymyślił nowy napój. Jego składniki były łatwo dostępne w III Rzeszy. Fanta zadebiutowała w totalitarnym reżimie Hitlera 1941 roku. Dzięki współpracy z III Rzeszą firma mogła czerpać przyzwoite zyski.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj