Biznes z nauk o życiu. Biotechnologia to morze możliwości dla polskiej gospodarki

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
24 lutego 2019, 07:00
6. Liczba firm biotechnologicznych
Pozytywnym trendem jest to, że nawet jeśli firm biotechnologicznych w Polsce nie jest dużo, to ich liczba zwiększa się z roku na rok. Rośnie też liczba osób zatrudnionych w sektorze. To bezcenne zasoby: sektor IT uczy, że często nowe podmioty są zakładane przez ludzi, którzy już zdobyli branżowe doświadczenie. /Dziennik Gazeta Prawna
Chociaż w Polsce działa kilka rodzimych firm farmaceutycznych, to sektor ten wciąż stanowi terra incognita nadwiślańskiego biznesu. To się jednak zmienia. 

....

4157825-1.jpg
Coraz więcej funduszy inwestycyjnych jest zainteresowanych finansowaniem przedsięwzięć biotechnologicznych. Z produkcji leków generycznych powoli przeskakujemy na opracowywanie innowacyjnych związków.
4157841-.jpg
Równie szybko będzie rosła sprzedaż sprzętu medycznego. W tym roku na całym świecie osiągnie ona wartość 475 ml dol. W 2024 r. będzie to już 595 mld dol. To mniej więcej tyle, ile wynosi roczny budżet Hiszpanii. Za wzrost w tej dziedzinie odpowiada m.in. trend nazywany „Software as a Medical Device”, czyli wykorzystania oprogramowania w charakterze urządzenia medycznego w celu uzyskania informacji dotyczącej stanu zdrowia. Takie oprogramowanie może przyjąć wiele różnych form, mogą to być systemy wspomagające stawianie diagnozy na podstawie zdjęć wykonywanych przez „tradycyjne” urządzenia.
4157857-.jpg
Łącznie globalne wydatki na służbę zdrowia w 2022 r. wyniosą 10 bln dol. Rozkład wydatków na służbę zdrowia jest jednak bardzo nierówny: o ile w USA per capita nakłady wyniosą 11,6 tys. dol., o tyle w Pakistanie będą to 54 dol.
4157873-4.jpg
Dobrym świadectwem obecnego nad Wisłą potencjału jest rosnąca liczba publikacji polskich badaczy w renomowanych czasopismach naukowych, takich jak „Nature”, „Science” czy „Cell”. Chociaż do Wielkiej Brytanii czy Niemiec pod tym względem jeszcze sporo nam brakuje, to zwyżkowa tendencja jest wyraźna.
4157889-5.jpg
Słabo natomiast wypadamy, jeśli chodzi o ubieganie się o międzynarodowe granty. To także jest papierek lakmusowy lokalnej nauki: w unijnych programach grantowych, takich jak organizowane przez Europejską Radę ds. Badań Naukowych, premiuje się najbardziej ambitne projekty. Polscy naukowcy rzadziej niż ich koledzy z Niemiec i Wielkiej Brytanii otrzymują europejskie pieniądze.
4157921-.jpg
Natomiast problemem, jak to często nad Wisłą bywa, są pieniądze. O ile instytucje wsparcia nauki takie jak Narodowe Centrum Badań i Rozwoju oraz Narodowe Centrum Nauki chętnie łożą na badania z zakresu nauk o życiu, o tyle większy problem jest z przełożeniem osiągnięć naukowych na rynkowy produkt. Relatywnie łatwo w Polsce o kapitał początkowy (seed capital), jednak znalezienie inwestora chętnego na wyłożenie 1–5 mln dol. w ramach pierwszej rundy finansowania stanowi już problem.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj