Diagnoza społeczna 2013: grupy zawodowe najbardziej zadowolone ze swojej pracy

Ten tekst przeczytasz w 6 minut
4 października 2013, 13:35
Szczęśliwe zawody
Autorzy Diagnozy Społecznej 2013 przyjrzeli się bliżej Polakom pracującym w 54 zawodach. Nie tylko temu, ile czasu spędzają oni w pracy, jak często zmieniają miejsce zatrudnienia i czy wielu jest wśród nich bezrobotnych. Także temu, jak wygląda ich życie rodzinne, czy mają dzieci, czy są w stałych związkach, czy prowadzą zdrowy tryb życia i czy mają tendencję do tycia, czy są zadowoleni ze swoich osiągnięć zawodowych i jak wygląda ich dobrostan psychiczny. Różnice są ogromne i nie zawsze pokrywają się z linią wysokich i niskich zarobków. Jak się okazuje, różne grupy zawodowe mają zupełnie odmienne style życia./DGP
Fryzjerzy to najbardziej zadowolona ze swojej pracy grupa zawodowa w Polsce. Ale to oni popadają też najczęściej w depresję. Kelnerzy mają najwięcej przyjaciół, a wśród dziennikarzy i artystów jest najwięcej singli. Czy to zawód warunkuje nasz tryb życia, czy może wybieramy karierę, która najbardziej odpowiada naszemu charakterowi?

Fryzjerzy to najbardziej zadowolona ze swojej pracy grupa zawodowa w Polsce. Ale to oni popadają też najczęściej w depresję. Kelnerzy mają najwięcej przyjaciół, a wśród dziennikarzy i artystów jest najwięcej singli. Czy to zawód warunkuje nasz tryb życia, czy może wybieramy karierę, która najbardziej odpowiada naszemu charakterowi?

1509108-.jpg
WYKSZTAŁCENIE. Najdłużej kształcącą się grupą zawodową w Polsce są nauczyciele akademiccy. Na naukę w ciągu życia poświęcają oni ponad 19 lat. Na drugim i trzecim miejscu pod tym względem uplasowali się lekarze, weterynarze i dentyści oraz prawnicy. Zdobywanie wykształcenia zajmuje im 18 lat. Najkrócej uczą się sprzątaczki i osoby pracujące jako pomoc domowa – średnio na naukę przeznaczają 11,2 lata.
1509124-szczesliwe-zawody-single.jpg
SINGLE. Udział osób w stanie wolnym jest silnie skorelowany z wiekiem (to może tłumaczyć, że wśród dyrektorów jest tylu żyjących w związku małżeńskim). Nic dziwnego zatem, że największy odsetek singli jest w zawodach najmłodszych: dziennikarzy i twórców (60 proc.), kelnerów, informatyków, ale jest ich także dużo wśród prawników, robotników pomocniczych w górnictwie i budownictwie. Najmniej singli jest wśród kolejarzy i sprzątaczy. Oni też mają pod opieką najwięcej dzieci. Jednak to nie zawód wpływa na liczbę posiadanego potomstwa. Z diagnozy wynika, że ci, którzy rezygnują z posiadania dzieci, robią to najczęściej z powodów materialnych. Jednak nie ma to realnego związku z wysokością zarobków (a więc i z zawodem). Bo rezygnują właśnie wykształceni i bogatsi, obawiając się, że nie zapewnią dzieciom odpowiedniego poziomu życia, a standard ich życia się obniży.
1509141-szczesliwe-zawody-kobiety-w.jpg
KOBIETY W ZAWODZE. Nie jest zaskoczeniem, że najbardziej zdominowanymi przez kobiety grupami zawodowymi w Polsce są fryzjerzy i kosmetyczki. Aż 95 proc. przedstawicieli tej grupy to kobiety. Wyjątkowo sfeminizowanymi profesjami są także zawody księgowego (90 proc. kobiet), sprzątaczki i pomocy domowej (85 proc.), pracownika obsługi biurowej (84 proc.), a także nauczyciela szkoły podstawowej (84 proc.). Najmniej kobiet pracuje w zawodzie pracownika budowlanego (1 proc.), kierowcy samochodów osobowych i dostawczych (2 proc.) i górnika (4 proc.).
1509157-szczesliwe-zawody-rozwiedzeni.jpg
ROZWIEDZENI, W SEPARACJI. Jak wynika z Diagnozy Społecznej 2013, najbardziej narażoną na rozwody i separacje grupą zawodową w Polsce są przedstawiciele władz i dyrektorzy (11 proc. rozwodów) oraz pracownicy obsługi biurowej (10 proc.). Z kolei najrzadziej rozwodzą się informatycy (1proc.) oraz nauczyciele akademiccy (2 proc.) i rolnicy (2 proc.).
1509173-szczesliwe-zawody-otyli.jpg
OTYLI. Najbardziej otyłą grupą zawodową są… strażacy, policjanci i ochroniarze. Wśród nich aż 72 proc. osób cierpi na nadwagę. Zaraz za nimi plasują się rolnicy (65 proc. osób z otyłością), a także dyrektorzy i przedstawiciele władz (64 proc.). Otyłość w dużym stopniu dokucza też kucharzom, robotnikom budowlanym i górnikom. Najmniejszy problem z nadwagą mają sprzątaczki i pomoce domowe – w tej grupie otyłość dotyczy tylko 12 proc. zatrudnionych.
1509189-szczesliwe-zawody-znajacy.jpg
ZNAJĄCY JĘZYKI OBCE. Dobra znajomość języków obcych to domena dziennikarzy, artystów, literatów i twórców. Może się nią pochwalić 89 proc. przedstawicieli tej grupy zawodowej. Na drugim miejscu plasują się prawnicy (82 proc.), a na trzecim - nauczyciele akademiccy (78 proc.). Na drugim końcu zestawienia, z najsłabszą znajomością języków obcych, znajdują się rolnicy i sprzątaczki (12 proc.) oraz górnicy (14 proc.).
1508621-.jpg
LICZBA PRZYJACIÓŁ. Jak wiadomo, znajomości najbardziej liczą się w biznesie. Nie dziwi więc fakt, że największą liczbą przyjaciół mogą pochwalić się dyrektorzy i przedstawiciele władz. Drugą najbardziej „towarzyską” grupą zawodową w Polsce są nauczyciele akademiccy, a trzecią – kierowcy samochodów osobowych i dostawczych. Najmniej znajomych mają księgowi, sprzedawcy i urzędnicy państwowi.
1509205-szczesliwe-zawody-zadowoleni.jpg
ZADOWOLENI Z PRACY. To, że najbardziej zadowoleni ze swojego statusu i pracy są dyrektorzy i przedstawiciele władz (aż 73 proc. tak uważa), nie zaskakuje. Ciekawym faktem jest jednak to, że na drugim miejscu w tym zestawieniu plasują się… fryzjerzy i kosmetyczki (67 proc.). Zaraz za nimi znajdują się lekarze, weterynarze i dentyści – 64 proc. z nich deklaruje, że ich praca ich satysfakcjonuje oraz górnicy (56 proc.). Wśród informatyków, którzy nie tylko problemów z zatrudnieniem nie mają, zarabiają coraz więcej, a do tego są jedną z najmłodszych grup wiekowych (średnio 36 lat), zadowolonych z pracy jest ledwie 38 proc. spośród przebadanych. Podobnie jest z prawnikami, których zawód przecież zawsze społecznie uchodził za świetny. Najbardziej niezadowolone ze swojej pracy są sprzątaczki (33 proc. osób deklaruje, że to zajęcie jest satysfakcjonujące) i rolnicy (34 proc.).
1509221-szczesliwe-zawody-myslacy.jpg
MYŚLĄCY O SAMOBÓJSTWIE. Fryzjerzy i kosmetyczki to najczęściej myśląca o samobójstwie grupa zawodowa – 19 proc. przedstawicieli tych zawodów przyznaje, że czasem to rozważa. To dość paradoksalne, biorąc pod uwagę fakt, że jest to druga najbardziej zadowolona z pracy grupa. – Tu nie ma prostych wyjaśnień, jedno nie musi wynikać z drugiego. Tak jak w Szwecji, gdzie społeczeństwo żyje w relatywnym dobrobycie, liczba samobójstw wcale nie jest tak mała – mówi prof. Janusz Czapiński, współautor diagnozy. Najrzadziej o samobójstwie myślą lekarze, weterynarze i dentyści oraz dyrektorzy, inżynierowie, architekci i projektanci.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj