W kolejnym gospodarczym starciu Forsal.pl postanowiliśmy przyjrzeć się naszemu południowemu sąsiadowi. Jak Polska i Czechy radziły sobie po wstąpieniu do Unii Europejskiej? Zobacz porównanie wybranych wskaźników makroekonomicznych.
W kolejnym gospodarczym starciu Forsal.pl postanowiliśmy przyjrzeć się naszemu południowemu sąsiadowi. Jak Polska i Czechy radziły sobie po wstąpieniu do Unii Europejskiej? Zobacz porównanie wybranych wskaźników makroekonomicznych.
W 2004 roku PKB Czech przypadające na jednego mieszkańca było na poziomie 78 proc. średniej UE. W Polsce wskaźnik
Pomimo kryzysu obecnego w całej Europie Polska gospodarka nie zanotowano spadku Produktu Krajowego Brutto. Najwolniej Polska rozwijała się w 2009 roku, gdy PKB wzrosło tylko o 1,6 proc. W tym samym roku PKB Czech spadło o 4,5 proc. Czeska gospodarka kurczyła się także w roku 2011 i 2012.
Zarówno Polska jaki i Czechy objęte były procedurą nadmiernego deficytu. W stosunku do Polski procedura ma zostać tylko zawieszona, tymczasem w stosunku do Czech Komisja zaleciła Radzie Unii Europejskiej zakończenie procedury nadmiernego deficytu. W 2013 r. deficyt budżetowy Polski był na poziomie 4,3 proc. PKB., natomiast dziura budżetowa w czeskich finansach publicznych wynosiła tylko 1,5 proc. PKB.
Czechy i Polska skutecznie utrzymują dług publiczny na poziomie poniżej 60 proc. PKB, z tym, że dług publiczny Czech zawsze był na poziomie znacznie niższym od polskiego. Największe zadłużenie, na poziomie 57 proc. PKB, Polska odnotował w 2013 roku. Czeski dług publiczny był największy w 2012 roku, gdy wynosił 46,2 proc. PKB.
Na początki 2004 roku rentowność polskich 10-letnich obligacji była na poziomie 6,5 proc. a czeskich na 4,79 proc. Pod koniec października 2014 roku rentowność polskich 10-latek wynosiła 2,59 proc. a czeskich poniżej 1 proc.
Na początki 2004 roku inflacja HICP (Harmonised Index of Consumer Proces) w Polsce i w Czechach była na bardzo zbliżonym poziomie odpowiednio 1,8 proc. i 2 proc. Uważa się, że niewielki poziom inflacji jest zdrowy dla gospodarki. Groźna jest natomiast wysoka inflacja lub deflacja. W Polsce i w Czechach notowano zarówno wysoką inflację jak i deflację.
Polska została przyjęta do Unii Europejskiej z bezrobociem na poziomie 19,1 proc., a Czechy 8,3 proc. Do 2013 r. oba kraje obniżyły wskaźnik bezrobocia, Polska do 10,3 proc. a Czechy do 7 proc.
W pierwszym roku w Unii Europejskiej płaca minimalna w Polsce była niższa niż w Czechach o ponad 31 euro. Do 2013 roku minimalna płaca w Polsce wzrosła do 392,73 EUR i była wyższa od najniższego wynagrodzenia w Czechach o ponad 74 euro.
Najtrudniejszym okresem dla czeskiego rynku był początek kryzysu finansowego w Europie (od października 2008 r. do lutego 2010 r.) W tym czasie sprzedaż detaliczna w Czechach spadała przez 17 miesięcy z rzędu. Polska tak długotrwałych spadków sprzedaży detalicznej nie notowała.
Polska: 4 - Czechy: 5
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Powiązane
Zobacz
|
