Na wtórnym rynku nieruchomości nadal nie obserwuje się większych zmian. Przeciętna cena mieszkań w 15 analizowanych miastach w ostatnim miesiącu wzrosła zaledwie o 0,1 proc. Mimo to ceny nadal są niższe niż przed rokiem.
Na wtórnym rynku nieruchomości nadal nie obserwuje się większych zmian. Przeciętna cena mieszkań w 15 analizowanych miastach w ostatnim miesiącu wzrosła zaledwie o 0,1%. Mimo to ceny nadal są niższe niż przed rokiem.
Oprocentowanie kredytów hipotecznych minimalnie wzrosło, ale nadal pozostaje na bardzo niskim poziomie. Najistotniejszą informacją dla rynku kredytów hipotecznych są natomiast zapowiedzi włączenia do programu „Mieszkanie dla młodych” nieruchomości z rynku wtórnego. Ta i inne zmiany mogą wejść w życie nawet już we wrześniu br. Jeśli tak się stanie, to w tym roku znacznie więcej osób będzie mogło skorzystać z dofinansowania zakupu mieszkania.
Średnie oprocentowanie kredytów z wysokim (25%) wkładem własnym nieznacznie wzrosło z 3,47% do 3,48%. Oznacza to, że rata kredytu na kwotę 300 000 zł zaciąganego na 30 lat wynosi tylko 1 499 zł. To niewiele, biorąc pod uwagę, że uruchamiając takie samo zobowiązanie w 2012 r., pierwsza rata wynosiła 2 054 zł.
Nie świadczy to jednak o tym, że tak tanie kredyty jak obecnie, będziemy mieli już zawsze. Szacuje się, że w drugiej połowie przyszłego roku Rada Polityki Pieniężnej zacznie podnosić stopy procentowe. Jednak stawka WIBOR, od której zależy oprocentowanie kredytów, zwykle rośnie wcześniej niż stopy ustalane przez RPP. Dlatego już w tym roku możemy obserwować powolne wzrosty oprocentowania.
Dobrą informacją dla zainteresowanych zakupem mieszkania na kredyt jest natomiast planowana zmiana ustawy regulującej zasady programu „Mieszkania dla młodych”. Największą niespodzianką ma być umożliwienie uzyskania dopłaty nie tylko na lokale z rynku pierwotnego. To bardzo ważne szczególnie dla osób, które mieszkają w niewielkich miejscowościach, gdzie nie powstają nowe mieszkania. Trzeba jednak dodać, że limit ceny najprawdopodobniej będzie w ich przypadku niższy niż dla tych z rynku pierwotnego.
Inne zmiany w MdM to m. in. podwyższenie stawki dopłat z 15% do 20% dla osób posiadających dwoje dzieci. Dla rodziców z co najmniej trójką pociech stawka rośnie jeszcze bardziej, bo z 15% do 30%. Dodatkowo dopłata dla dużych rodzin będzie naliczana nie jak dotychczas do 50 mkw., ale do 65 mkw. To może spowodować, że w niektórych miastach możliwe do uzyskania dofinansowanie wyniesie ok. 100 000 zł. Należy też dodać, że być może rodziny wielodzietne będą mogły skorzystać z MdM nie tylko na zakup pierwszego w życiu mieszkania, ale również w przypadku zmiany lokalu na większy.
Na koniec warto wspomnieć o sytuacji osób, które spłacają kredyty we frankach szwajcarskich. Ze względu na sytuację w Grecji kurs CHF w ostatnich miesiącach rośnie. Obecnie wynosi już 4,05 zł, podczas gdy jeszcze na początku maja było to nieco poniżej 3,90 zł. W rezultacie w ciągu dwóch miesięcy rata wynosząca 500 franków wzrosła o ok. 70 zł.
Na wtórnym rynku nieruchomości podobnie, jak w poprzednim miesiącu, nie obserwujemy większych zmian. Przeciętna cena mieszkań w 15 analizowanych miastach w ostatnim miesiącu wzrosła zaledwie o 0,1%. Oznacza to, że w większości lokalizacji zmiany są bardzo nieznaczne – rzędu kilkunastu złotych. Warto jednak odnotować kilka obniżek: w Katowicach o kolejne 2,3% i w Sopocie o 1,5%.
W nadchodzącym czasie istnieją jednak szanse na zdynamizowanie rynku nieruchomości. Tradycyjnie we wrześniu nastąpi bowiem jesienne ożywienie, a dodatkowo część osób zostanie zmobilizowana do zakupów zmieniającymi się regulacjami dotyczącymi wysokości wkładu własnego. Bardzo korzystną zmianą dla niektórych lokalizacji będzie rozszerzenie programu MDM o wtórny rynek nieruchomości. Wprawdzie w tym momencie dysponujemy jedynie wstępnymi założeniami, ale już one pozwalają na szacunki dotyczące dostępności mieszkań z rynku wtórnego w ramach programu MDM. Na podstawie aktualnych cen, największego wyboru mieszkań, które będzie można zakupić z dopłatą, należy spodziewać się w Łodzi. Przy założeniu, że próg cenowy kwalifikujący mieszkanie do programu będzie wynosił około 3 700 złotych (obliczenia Bankier.pl), aż 50% nieruchomości będzie kwalifikowało się do dopłat. Kolejnym miastem, w którym stosunkowo łatwo będzie znaleźć mieszkanie na rynku wtórnym i uzyskać dopłatę będzie Poznań. Przy limicie cenowym 4 847 zł* około 40% ofert zakwalifikuje się do programu. W pozostałych miastach wskaźnik ten jest znacznie niższy. W Gdańsku wyniesie on około 10%, we Wrocławiu 8%, w Warszawie już tylko 3%, a w Krakowie nawet mniej – zaledwie 2% całej podaży zakwalifikuje się do programu.
Jak wyglądał rynek transakcji w II kwartale bieżącego roku, chwilę przed rozpoczęciem sezonu wakacyjnego?
Poza Wrocławiem, we wszystkich analizowanych na potrzeby niniejszego raportu miastach, ceny nabywanych mieszkań zmalały w stosunku do poprzedniego miesiąca. Największe ich spadki zanotowano w Gdyni. Tu ceny ponownie uległy obniżce do poziomu poniżej 5 000 zł i wynoszą średnio 4 997 zł za mkw. Duży udział transakcji to mieszkania w budynkach z wielkiej płyty (Redłowo, Chylonia), gdzie popularnością nabywców cieszą się dwa i trzy pokoje w kwocie do 200 tys. zł. Ceny sprzedawanych mieszkań spadły też nieznacznie w Gdańsku. Klienci za mkw. płacili średnio nieco mniej niż w Gdyni – 4 940 zł za mkw. Tym samym po raz kolejny obserwujemy zarówno taki sam poziom cen w tych dwóch miastach, jak i wysokość kwót wydatkowanych na zakup. Przekraczają one w obu przypadkach 260 tys zł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Expander
Marcin Jańczuk
Specjalista rynku nieruchomości Metrohouse & Partnerzy S.A.
Powiązane
Zobacz
|
