Ile zyskają frankowicze? Ile stracą banki? 5 pytań o pomoc dla zadłużonych we frankach

Ten tekst przeczytasz w 7 minut
12 sierpnia 2015, 20:00
Kreyty we frankach szwajcarskich
KNF ocenia skutki dla sektora bankowego. EBC wyraża wątpliwości, czy rozwiązanie jest zgodne z prawem unijnym. Jednak posłowie i senatorowie wolą się nie narażać elektoratowi zadłużonych w szwajcarskiej walucie. O kształcie ustawy zdecydują kalkulacje wyborcze./DGP
Ustawa, która ma pomóc osobom zadłużonym w szwajcarskiej walucie wzbudza coraz więcej kontrowersji. Ile na wprowadzonych zmianach stracą banki? Czy pomoc dla frankowiczów jest zgodna z konstytucją i prawem unijnym? Oto 5 pytań o pomoc dla zadłużonych we frankach

Ustawa, która ma pomóc osobom zadłużonym w szwajcarskiej walucie wzbudza coraz więcej kontrowersji. Ile na wprowadzonych zmianach stracą banki? Czy pomoc dla frankowiczów jest zgodna z konstytucją i prawem unijnym? Oto 5 pytań o pomoc dla zadłużonych we frankach

Kto zyskana nowych przepisach?
Zyski z przewalutowania może zjeść wzrost stóp procentowych.
2273578-jak-frankowicz-zyskuje-na-zmianach.jpg
Jak wylicza Expander, wówczas podwyżka stóp procentowych już o 1 pkt proc. oznacza, że rata wraca do poziomu sprzed restrukturyzacji. Dla klientów, którzy brali kredyt po droższym kursie, np. w 2007 r., rata będzie wyższa niż przed przewalutowaniem. Oczywiście, gdy stopy ruszą w górę, będzie dotyczyło to także franka, ale warto pamiętać, że Szwajcarzy cały czas starają się osłabić walutę, czemu służą niskie stopy, więc ewentualny wzrost stóp może się zbiec z osłabieniem franka.
Ile na zmianach tracą banki?
Jak wynika z opinii KNF, gdyby wszyscy zainteresowani skorzystali z ustawy, to 10 z 15 ankietowanych przez komisję banków z największym portfelem kredytów frankowych odnotowałoby stratę (jeśli ich wynik finansowy byłby taki jak w 2014 r.).
Jakie będą efekty dla gospodarki?
Według szacunków KNF łączna wartość umorzeń ankietowanych banków stanowi prawie 1/5 funduszy własnych.
Grzegorz Osiecki: Ustawa frankowa powinna poczekać na nowy rząd
Latem ujawnia się wielki talent pedagogiczny mediów w ostrzeganiu o rzeczach oczywistych. Jeśli są upały, należy pić. Jeśli burza, nie stać pod drzewem. Nie kąpać się po wypiciu alkoholu. Nie skakać na główkę do wody bez sprawdzenia, co jest na dnie. Niestety, jak się okazuje, nie kierowaliśmy tych ostrzeżeń bezpośrednio do posłów. W wyniku tego całkiem spora ich część, głosując ustawę frankową, wykonała skok na główkę bez sprawdzania, czy jest woda i jaka jest głębokość akwenu. Głosowali, by być dobrym wujkiem i dopiec „banksterom”. Niestety w tym przypadku krzywdę mogą zrobić nie tylko sobie, ale także wyborcom. Efekty mogliśmy śledzić na giełdzie, gdzie akcje banków zapikowały. Oczywiście zawsze można mówić, że dobrze tym kapitalistom. Ale tak się składa, że akcje banków mają OFE, a to już przekłada się na wartość portfela emerytów. To dopiero wstęp. Kumulacja straty w jednym roku powoduje, że banki najpewniej będą musiały ograniczyć akcję kredytową. Co się stanie, jeśli wygra PiS?
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj