Ustawa, która ma pomóc osobom zadłużonym w szwajcarskiej walucie wzbudza coraz więcej kontrowersji. Ile na wprowadzonych zmianach stracą banki? Czy pomoc dla frankowiczów jest zgodna z konstytucją i prawem unijnym? Oto 5 pytań o pomoc dla zadłużonych we frankach
Ustawa, która ma pomóc osobom zadłużonym w szwajcarskiej walucie wzbudza coraz więcej kontrowersji. Ile na wprowadzonych zmianach stracą banki? Czy pomoc dla frankowiczów jest zgodna z konstytucją i prawem unijnym? Oto 5 pytań o pomoc dla zadłużonych we frankach
Zyski z przewalutowania może zjeść wzrost stóp procentowych.
Jak wylicza Expander, wówczas podwyżka stóp procentowych już o 1 pkt proc. oznacza, że rata wraca do poziomu sprzed restrukturyzacji. Dla klientów, którzy brali kredyt po droższym kursie, np. w 2007 r., rata będzie wyższa niż przed przewalutowaniem. Oczywiście, gdy stopy ruszą w górę, będzie dotyczyło to także franka, ale warto pamiętać, że Szwajcarzy cały czas starają się osłabić walutę, czemu służą niskie stopy, więc ewentualny wzrost stóp może się zbiec z osłabieniem franka.
Jak wynika z opinii KNF, gdyby wszyscy zainteresowani skorzystali z ustawy, to 10 z 15 ankietowanych przez komisję banków z największym portfelem kredytów frankowych odnotowałoby stratę (jeśli ich wynik finansowy byłby taki jak w 2014 r.).
Według szacunków KNF łączna wartość umorzeń ankietowanych banków stanowi prawie 1/5 funduszy własnych.
Latem ujawnia się wielki talent pedagogiczny mediów w ostrzeganiu o rzeczach oczywistych. Jeśli są upały, należy pić. Jeśli burza, nie stać pod drzewem. Nie kąpać się po wypiciu alkoholu. Nie skakać na główkę do wody bez sprawdzenia, co jest na dnie. Niestety, jak się okazuje, nie kierowaliśmy tych ostrzeżeń bezpośrednio do posłów. W wyniku tego całkiem spora ich część, głosując ustawę frankową, wykonała skok na główkę bez sprawdzania, czy jest woda i jaka jest głębokość akwenu. Głosowali, by być dobrym wujkiem i dopiec „banksterom”. Niestety w tym przypadku krzywdę mogą zrobić nie tylko sobie, ale także wyborcom. Efekty mogliśmy śledzić na giełdzie, gdzie akcje banków zapikowały. Oczywiście zawsze można mówić, że dobrze tym kapitalistom. Ale tak się składa, że akcje banków mają OFE, a to już przekłada się na wartość portfela emerytów. To dopiero wstęp. Kumulacja straty w jednym roku powoduje, że banki najpewniej będą musiały ograniczyć akcję kredytową. Co się stanie, jeśli wygra PiS?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane
Zobacz
|
