Porsche rzuca wyzwanie Tesli. Oto Mission E – elektryczny samochód przyszłości

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
17 września 2015, 05:50
Porsche Mission E
Pojazd rozpędza się do 100 km/h w zaledwie 3,5 sekundy. To nieco wolniej niż w przypadku Tesli Model S. Swoją prawdziwą moc koncepcyjny samochód Porsche pokazuje jednak przy 200 km/h, do których rozpędza się w zaledwie 12 sekund./Media
Koncepcyjny elektryczny samochód Mission E to jedna z największych sensacji tegorocznych targów motoryzacyjnych we Frankfurcie. Niemiecki koncern Porsche zaprezentował futurystyczny pojazd, który wkrótce może rzucić wyzwanie Elonowi Muskowi i jego Tesli. O ile pojawi się na drogach.

Koncepcyjny elektryczny samochód Mission E to jedna z największych sensacji tegorocznych targów motoryzacyjnych we Frankfurcie. Niemiecki koncern Porsche zaprezentował futurystyczny pojazd, który wkrótce może rzucić wyzwanie Elonowi Muskowi i jego Tesli. O ile pojawi się na drogach.

2310380-porsche-mission-e.jpg
Porsche Mission E wyposażony został w dwa elektryczne silniki, których moc stanowi ekwiwalent 600 koni mechanicznych. Podobną technologię zastosowano w hybrydowym samochodzie wyścigowym Porsche 919 Hybrid.
2310268-porsche-mission-e.jpg
Mission E został wyposażony w technologię bezprzewodowego ładowania z wykorzystaniem płytki indukcyjnej, którą możemy zamontować w podłodze garażu. Wbudowany akumulator litowo-jonowy został zamontowany w podwoziu samochodu w taki sposób, aby jego ciężar rozkładał się równomiernie na całej długości auta.
2310348-porsche-mission-e.jpg
Dla "tradycjonalistów" (jeśli o takowych można w ogóle mówić w przypadku elektrycznych samochodów) dostępny będzie również przewodowy port ładowania.
2310284-porsche-mission-e.jpg
Producent obiecuje, że dzięki zastosowaniu technologii „Porsche Turbo Charging” napełnienie akumulatora w 80 proc. będzie trwać zaledwie 15 minut, co zapewni pojazdowi zasięg ponad 400 kilometrów. Na pełnym akumulatorze Mission E przejedzie 500 km.
2310332-porsche-mission-e.jpg
Jak na elektryczny samochód przystało, Mission E nie posiada na desce rozdzielczej żadnych przycisków. Pojazd obsługujemy za pomocą dotykowych ekranów LCD, które dostosowują się automatycznie do ustawienia fotela kierowcy.
2310316-porsche-mission-e.jpg
Wnętrze samochodu zostało wykończone aluminium, skorą oraz włóknem węglowym. Pomiędzy siedzeniami znajduje się dotykowa konsola, która umożliwia nawigowanie najważniejszymi funkcjami. Minimalizm, prostota i elegancka - żaden element nie jest tu dziełem przypadku. Trzeba przyznać, że efekt końcowy jest fenomenalny.
2310396-porsche-mission-e.jpg
Wciąż nie wiemy, kiedy elektryczny samochód Porsche pojawi się na drogach. Producent szacuje, że stanie się to w ciągu najbliższych pięciu lat. Póki co, Elon Musk może więc spać spokojnie, choć już teraz powinien coraz baczniej przyglądać się poczynaniom swoich rynkowych konkurentów. Rywalizacja na rynku elektrycznych samochodów z roku na rok będzie się bowiem zaostrzać.
2310252-porsche-mission-e.jpg
"Projekt Mission E pokazuje wszystko to, co Porsche jest dziś w stanie osiągnąć w dziedzinie samochodów elektrycznych" - podkreśla rzecznik prasowy Porsche w rozmowie z serwisem "Business Insider'.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj