Rekordowe dochody zagranicy w Polsce

Rekordowe dochody zagranicy w Polsce - nr 7. Cypr
W zestawieniu najbardziej znaczących krajów, z których pochodzą zagraniczne inwestycje bezpośrednie w Polsce Cypr przeskoczył w ub.r. takie gospodarki jak Austria, Stany Zjednoczone czy Wlk. Brytanię. Jak to możliwe? Cypr jako raj podatkowy jest chętnie wykorzystywany do rejestrowania spółek zarówno przez międzynarodowe korporacje, jak i przez Polaków. Według PAIiIZ, na Cyprze ulokowani są np. właściciele polskich spółek firmy konsultingowej Deloitte czy operatora komórkowego P4 (Play), ale też spółki, przez które Zygmunt Solorz-Żak kontroluje Cyprowy Polsat. "Cypryjscy" inwestorzy nie byli w 2014 r. skłonni do wypłacania sobie hojnych dywidend. Wyniosły one nieco ponad 600 mln zł, 2 proc. całkowitej kwoty zaangażowanej w naszym kraju./Forsal.pl
Zagraniczne inwestycje bezpośrednie w Polsce wyniosły w końcu 2014 r. 731,7 mld zł. Były o niemal 33 mld zł większe niż rok wcześniej. 82 kraje zwiększyły zaangażowanie u nas, ale 56 je zmniejszyło. Zagranica zarobiła w naszym kraju 62,6 mld zł. Dochody obcych właścicieli polskich firm były najwyższe w historii, jednak dywidendy (29,4 mld zł) były o niemal 7 mld zł mniejsze niż rok wcześniej. Z 14,7 mld zł w 2013 r. do 25,3 mld zł zwiększyły się za to tzw. reinwestowane zyski.

Zagraniczne inwestycje bezpośrednie w Polsce wyniosły w końcu 2014 r. 731,7 mld zł. Były o niemal 33 mld zł większe niż rok wcześniej. 82 kraje zwiększyły zaangażowanie u nas, ale 56 je zmniejszyło. Zagranica zarobiła w naszym kraju 62,6 mld zł. Dochody obcych właścicieli polskich firm były najwyższe w historii, jednak dywidendy (29,4 mld zł) były o niemal 7 mld zł mniejsze niż rok wcześniej. Z 14,7 mld zł w 2013 r. do 25,3 mld zł zwiększyły się za to tzw. reinwestowane zyski.

10. Wielka Brytania
Wlk. Brytania to kolejny kraj, który zmniejszył zaangażowanie w Polsce w postaci bezpośrednich inwestycji zagranicznych. Równocześnie Brytyjczycy dobrze zarabiali na swoich polskich spółkach. Całkowita wartość dochodów przekroczyła 3,2 mld zł, czyli wyniosła 13 proc. ogólnej kwoty zaangażowania. W pierwszej dwudziestce jest tylko jeden kraj, który zdołał osiągnąć wyższą "rentowność inwestycji".
9. USA
Amerykańskie firmy - podobnie, jak austriackie - były aktywne nie w inwestowaniu, ale w "dezinwestycjach" - w 2014 r. wycofały z naszego kraju ponad 2,5 mld zł. Na bezpośrednich inwestycjach w Polsce Amerykanie zarobili niecałe 2 mld zł, czyli ok. 7 proc. wartości inwestycji. Jako dywidenda za Ocean popłynęło nieco ponad 0,9 mld zł, za co w dużej mierze odpowiada kontrolowany przez Citigroup Bank Handlowy.
8. Austria
Austriackie firmy wyróżniły się w ub.r. tym, że ograniczyły bezpośrednie inwestycje w Polsce o ponad jedną dziesiątą, do 27,1 mld zł. Równocześnie osiągnęły 2,1 mld zł dochodów z dotychczasowych inwestycji, z czego 0,9 mld zł wypłaciły sobie w postaci dywidend. Austriacy są u nas obecni w sektorze finansowym (Raiffeisen Bank International, Vienna Insurance Group), ale też np. w budownictwie (Hirsch Beteiligungs, Porr czy Strabag) i produkcji materiałów budowlanych (Wienerberger, Michael Leier).
6. Włochy
Na liście największych zagranicznych inwestorów w Polsce sporządzonej przez PAIiIZ Włosi mają 187 pozycji, są gorsi tylko od Niemców, Francuzów i Amerykanów. Niemal 1,9 mld zł dywidend w ub.r. w dwóch trzecich zawdzięczają jednej inwestycji - Bankowi Pekao, należącemu do grupy UniCredit.
5. Hiszpania
Hiszpańskie firmy były w 2014 r. stosunkowo ostrożne, jeśli chodzi o wypłacanie sobie dywidend w Polsce - uzyskali niecałe 1,3 mld zł, co odpowiada 3 proc. wartości bezpośrednich inwestycji w naszym kraju (Holendrzy wypłacili 6 proc., Niemcy 5 proc.). Duża część tej kwoty poszła na konta grupy Santander, inwestora strategicznego Banku Zachodniego WBK. W tym roku wynik jeśli chodzi o dywidendy będzie słabszy, bo BZ WBK dywidendy nie wypłacił z powodu ograniczeń narzuconych przez nadzór w związku z kredytami we frankach szwajcarskich.
4. Francja
Francuskie firmy kojarzą się u nas przede wszystkim z sektorem handlowym (od Carrefour, Auchan czy E. Leclerc, przez Decathlon czy Go Sport aż po Leroy Merlin). Inwestorów "handlowych" z Francji jest w Polsce ponad 30. Trzy razy więcej jest firm obecnych u nas w sektorze przetwórczym. W 2014 r. Francuzi byli na trzecim miejscu, jeśli chodzi o napływ inwestycji bezpośrednich do Polski, wyprzedzili nawet Niemców. Byli też na czwartym miejscu pod względem uzyskanych w naszym kraju dywidend - zbliżały się one do 2,3 mld zł.
3. Luksemburg
Luksemburg był w 2014 r. liderem jeśli chodzi o napływ zagranicznych inwestycji do Polski. Zainwestowana kwota to niemal 16 mld zł. Podobnie jak w przypadku Holandii to efekt korzystnego traktowania zagranicznych firm przez luksemburskiego fiskusa. Według PAIiIZ z Luksemburga pochodzą takie inwestycje, jak Arcelor-Mittal, Empik czy Firma Oponiarska Dębica.
2. Niemcy
Niemcy w ub.r. straciły palmę pierwszeństwa, jeśli chodzi o wartość inwestycji w Polsce. Ale wciąż zanotowaliśmy ich wzrost - o ponad 2,6 mld zł. Na inwestycjach w Polsce niemieckie firmy zarobiły w ub.r. 12,9 mld zł, z czego niecałą połowę pozostawiły w naszym kraju w postaci reinwestowanych zysków. Na liście największych zagranicznych inwestycji w naszym kraju sporządzonej przez PAIiIZ jest niemal pół tysiąca przedsiębiorstw z niemieckim kapitałem, z czego połowa zajmuje się przetwórstwem przemysłowym.
1. Holandia
Holandia wysunęła się w 2014 r. na pozycję lidera bezpośrednich inwestycji w Polsce. Pierwsze miejsce to nie tylko efekt zainteresowania naszym krajem ze strony takich holenderskich firm, jak grupa finansowa ING. Dzięki niskim podatkom obowiązującym w Holandii przez ten kraj "przechodzą" inwestycje z innych państw. W tym z... Polski. Dla przykładu Kulczyk Holding to spółka-córka zarejestrowanej w Holandii firmy Kulczyk Investment.
poz. 11-20
Drugą dziesiątkę otwiera Szwecja z inwestycjami bezpośrednimi w Polsce na poziomie nieco powyżej 20 mld zł. Jednak w ubiegłym roku szwedzkie firmy znacznie zredukowały swoje zaangażowanie w naszym kraju. Napływ szwedzkiego kapitału do Polski zmniejszył się w 2014 r. o 3,6 mld zł. Gorszy wynik miała tylko Austria, która zmniejszyła inwestycje bezpośrednie Polsce o 3,8 mld zł.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: DGP/forsal.pl
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz
Zastępca redaktora naczelnego DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRekordowe dochody zagranicy w Polsce »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj