Żołnierze dostali doskonałe urządzenie do podnoszenia kwalifikacji.
Jednostka wojskowa 12. Brygady Zmechanizowanej w Szczecinie jako jedna z
pierwszych otrzymała symulator szkolno-treningowy "Jaskier" do
szkolenia kierowców KTO Rosomak. W czwartek odbyła się prezentacja.
Żołnierze dostali doskonałe urządzenie do podnoszenia kwalifikacji. Jednostka wojskowa 12. Brygady Zmechanizowanej w Szczecinie jako jedna z pierwszych otrzymała symulator szkolno-treningowy "Jaskier" do szkolenia kierowców KTO Rosomak. W czwartek odbyła się prezentacja.
W założeniach projektowych konstruktorzy postawili na jak najwierniejsze odtworzenie wnętrza przedziału kierowcy.
W symulatorze zastosowano platformę o 6 stopniach swobody, przez co urealnienie zachowania się wnętrza pojazdu maksymalnie zbliżone jest do rzeczywistych warunków eksploatacji w terenie.
Założone razem - Jaskier i Tasznik - to najnowocześniejsze urządzenie dydaktyczne przeznaczone do szkolenia załóg, składających się z kierowcy, dowódcy i działonowego, kołowych transporterów opancerzonych Rosomak.
Podczas szkolenia członek załogi widzi obraz wyświetlany na ekranach, co w przypadku symulacji jazdy w warunkach normalnej eksploatacji, daje możliwość zachowania pełnego kąta widzenia przez przednią szybę.
Nieco inaczej jest w przypadku bojowej konfiguracja sprzętu. Wtedy załogant widzi obraz przez przyrządy obserwacyjne typu peryskopy.
W skład urządzeń wchodzi także stanowisko instruktora na którym znajdują się te same wskaźniki, lampki kontrolne co w symulatorze. Instruktor ma do dyspozycji także kamerę widoku wnętrza, podgląd mapy terenu oraz obraz widziany przez szkolonego żołnierza.
Poza szkoleniem jazdy Rosomakiem Jaskier może także zasymulować sytuację alarmową dotyczącą eksploatacji sprzętu, co podczas szkolenia na prawdziwych transporterach jest niemożliwe. No chyba, że coś się naprawdę zepsuje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zobacz
|
