W zakładach Aero-KROS z Korsna powstają największe produkowane w Polsce
drony. Bezzałogowe maszyny, produkowane na bazie ultralekkiego samolotu
Czajka, mogą patrolować granice lub lasy w poszukiwaniu zarzewia pożarów.
W zakładach Aero-KROS z Korsna powstają największe produkowane w Polsce drony. Bezzałogowe maszyny produkowane na bazie ultralekkiego samolotu Czajka mogą patrolować granice lub lasy w poszukiwaniu zarzewia pożarów.
Żeby wzbić się w powietrze Czajka potrzebuje pasa startowego o długości zaledwie 120 metrów. Maksymalną prędkość jaką może osiągnąć to nieco ponad 260 km/h, a maksymalna prędkość przelotowa to 220 km/h. Zasięg samolociku lecącego z prędkością przelotową dochodzi do 1,5 tys. km.
Niestety, niska cena i dobre osiągi nie są gwarancją sukcesu. Od momentu debiuty Czajki na rynku ultralekkich samolotów trawa zastój. Dlatego producent, w poszukiwaniu nowych zastosowań dla swojej konstrukcji, zamienił samolot w drona.
Samolot Czajka, dzięki wyposażeniu w wysokiej jakości kamerę, urządzenia noktowizyjne lub termowizyjne oraz dzięki zdalnemu programowaniu i sterowaniu, może służyć do obserwacji terenu.
Dodatkową zaletą maszyny jest możliwość używania jej do zwykłych lotów z pilotem i pasażerem. Maszyna zużywa zwykłe paliwo samochodowe, w fazie badań są też napędy pneumatyczny i wodorowy.
Producent chce zainteresować swoim nowym produktem na przykład Lasy Państwowe czy Straż Graniczną. Dzięki nim służby będą mogły patrolować granice i lasy.
Dużą zaletą drona z Krosna ma być jego cena i to, że napędzany jest zwykłym paliwem samochodowym.
Dron na platformie ultralekkiego samolotu Czajka
Dron na platformie ultralekkiego samolotu Czajka
Dron na platformie ultralekkiego samolotu Czajka
Dron na platformie ultralekkiego samolotu Czajka
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zobacz
||
