Oto, jak wyglądają pociągi pasażerskie, kiedy przewoźnik ma wyczucie estetyki i dobry pomysł na aranżację wnętrz. Tymi pociągami Flirt, które właśnie wyjechały z fabryki w Siedlcach, nie będą jednak podróżowali pasażerowie żadnego z polskich przewoźników. Trafiły do Kolei Holenderskich.
Oto, jak wyglądają pociągi pasażerskie, kiedy przewoźnik ma wyczucie estetyki i dobry pomysł na aranżację wnętrz. Tymi pociągami Flirt, które właśnie wyjechały z fabryki w Siedlcach, nie będą jednak jeździli pasażerowie żadnego z polskich przewoźników. Trafiły do Kolei Holenderskich
Klasy najłatwiej jest odróżnić po kolorze foteli. Wnętrze jest klimatyzowane. Pasażerowie mają do dyspozycji gniazdka elektryczne przy każdym siedzeniu , a poza tym dostęp do bezpłatnego WiFi. Przestronne przedziały przystosowane są do przewożenia rowerów i wózków. Każdy pociąg jest wyposażony w kamery rejestrujące podróż - wewnątrz i na zewnątrz pojazdu.
Pod sufitem podwieszone są ekrany systemu informacji pasażerskiej. Ale uwagę zwracają nie monitory, ale raczej ściana pod nimi. Przewoźnik podaje, że malowanie wewnątrz pojazdów jest inspirowane sztuką holenderskiego malarza Pieta Mondriana, który był przedstawicielem kierunku w sztuce o nazwie: abstrakcja geometryczna. Artysta zmarł w 1944 r.
Czasami do toalety w pociągu aż strach wchodzić. W tym przypadku powinno być odwrotnie. Przewoźnik twierdzi, że kolorowe, bogate zdobienia mają zniechęcić grafficiarzy do dekorowania wnętrz toalet własnymi „dziełami” (zwykle bardziej abstrakcyjnymi od prac Pieta Mondriana). Toalety wyglądają oryginalnie i przyjaźnie
Przewoźnik zadbał o detale. Stadler przyznaje, że na co dzień w Siedlcach przebywali komisarze Kolei Holenderskich. Cel: patrzeć producentowi na ręce podczas kluczowych etapów montażu. Jeszcze w kwietniu powinny rozpocząć się jazdy testowe po holenderskich torach. Kolejnym etapem będą tzw. testy typu, które powinny do końca lipca. Przekazanie ostatnich pojazdów jest zaplanowane na koniec października
W środku liczą się detale. Kontrakt dla Kolei Holenderskich jest realizowany w ramach rekordowego eksportowego zamówienia dla spółki Stadler Polska o wartości ponad miliarda złotych. Kontrakt został podpisany w Warszawie w kwietniu 2015 r.
Czteroczłonowe pojazdy będą miały 32 siedzenia w pierwszej klasie, 170 w drugiej i 12 foteli składanych. W pociągach trójczłonowych pasażerowie dostaną odpowiednio: 32, 114 i 12 siedzeń. Pociągi będą poruszały się z prędkością maksymalną 160 km/h
Pociągi Flirt – podobne z zewnątrz, inne w środku - jeżdżą też w Polsce: w barwach PKP Intercity, Kolei Mazowieckich i ŁKA. Dzięki lekkiej, aluminiowej konstrukcji pojazdy są lżejsze (od składów budowanych w technologii stalowej). A to przekłada się na niższe koszty eksploatacji
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: DGP/forsal.pl
Zobacz
|
