Zakończyła się budowa tunelu pod Martwą Wisłą w Gdańsku. Obecnie trwają ostatnie odbiory tej inwestycji. Nie wyznaczono jeszcze oficjalnej daty otwarcia tunelu dla ruchu, ale przedstawiciele miasta oceniają, że „na majówkę powinien być udostępniony”.
(PAP)
bls/ pz/
Wcześniej Instytut Techniki Budowlanej z Warszawy przeprowadził niezależny test sprawdzający bezpieczeństwo i scenariusz pożarowy obowiązujący w tunelu. Stwierdził, że zarówno system wentylacji jak i powiązane z nim elementy automatyki pożarowej funkcjonują skutecznie i zgodnie z przyjętym scenariuszem pożarowym.
„Mamy nadzieję, że na majówkę będzie można tunelem przejechać” – powiedziała rzeczniczka GIK, Magdalena Skorupko-Kaczmarek
Koszt budowy tunelu wraz z pobliskim rondem to 885 mln zł brutto, czyli - jak podkreślił Trykosko - "dokładnie tyle, ile wynosiła cena podana w przetargu". W 85 proc. inwestycja jest dofinansowana z funduszy UE. Opóźnienie zakończenia inwestycji nie wpłynęło na wzrost kosztów budowy. Kontrakt na budowę podpisano w październiku 2011 r. a roboty rozpoczęły się wiosną 2012 r.
Krzysztof Łutowicz z Gdańskich Inwestycji Komunalnych poinformował, że ruch w tunelu będzie nadzorowany przez całą dobę. Zaznaczył, że w tunelu trzeba będzie zachowywać odpowiednią odległość między pojazdami i prędkość. Dopuszczalna prędkość to 70 km/godz., ale może być okresowo ograniczana np. z powodu dużego natężenia ruchu czy zatoru przy wyjeździe. Zwrócił uwagę, że „w tunelu nie ma odcinka, który byłby niemonitorowany i to intensywnie”. „Operator może zareagować na każde zdarzenie i jest automat, który wykrywa zdarzenia w całym tunelu jak np. pojazd jadący zbyt wolno, stojący pojazd czy jadący pod prąd oraz człowieka, rowerzystę czy zwierzę w tunelu, zgubiony ładunek" – tłumaczył. Powiedział, że operator otrzymuje odpowiedni komunikat na ekranie i może zdecydować np. o zatrzymaniu lub ograniczeniu ruchu czy nadaniu komunikatu.
Prezydent Gdańska, Paweł Adamowicz zauważył, że to pierwszy podwodny tunel drogowy w kraju. „Jest to prototyp w skali kraju więc jest to swego rodzaju laboratorium inżynieryjne i kolejne miasta mogą ośmielić się zbudować tunel w takiej technice, bo dzięki temu będą mogły się rozwijać komunikacyjnie w podziemiu, co jest oczywiste dla miast zachodniej Europy” - tłumaczył.
Tunel (będący częścią Trasy Słowackiego łączącej port lotniczy z portem morskim) o długości całkowitej 1,4 km przebiega pod Martwą Wisłą na głębokości w swym najniższym miejscu prawie 35 m. Ma dwie nitki a każda z nich - po dwa pasy ruchu. Wykonano go metodą drążoną, za pomocą niemieckiej maszyny wiercącej TBM (Tunnel Boring Machine).
23 kwietnia odbędzie się „dzień otwarty tunelu”. O godz. 9 będą mogli nim przejechać rowerzyści, o 11 – przebiec biegacze a od 12.45 będą mogli korzystać piesi. W październiku 2014 r. podczas „dnia otwartego tunelu” w ciągu czterech godzin zwiedziło go ok. 16 tys. osób.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Powiązane
Zobacz
|
