O tych fachowców biją się na rynku pracy

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
26 lutego 2025, 18:58
praca fizyczna pracownik fizyczny zatrudnienie wynagrodzenie benefity budowa budowlaniec bhp
Są zawody, które gwarantują sukces i dobre zarobki. Obowiązuje żelazne prawo popytu i sprzedaży. Co robić, żeby dostać pracę od ręki i dobrze zarobić? Jakie są prognozy na ten rok?/Shutterstock
 Niskie bezrobocie i pracodawcy, którzy nie mogą znaleźć fachowców. Czy taki jest optymistyczny obraz rynku pracy? Wszystko zależy od branży. Są zawody, które gwarantują sukces i dobre zarobki. Obowiązuje żelazne prawo popytu i sprzedaży. Co robić, żeby dostać pracę od ręki i dobrze zarobić? Jakie są prognozy na ten rok?

Dobrych fachowców i specjalistów firmy zatrudniają od ręki, bo w niektórych branżach na rynku pracy popyt przewyższa podaż. Jakie są prognozy na ten rok? Odpowiedź na to pytanie daje „Barometr zawodów”, doroczny raport przygotowany w Wojewódzkim Urzędzie Pracy w Krakowie w ramach ogólnopolskiego badania realizowanego na zlecenie ministerstwa rodziny, pracy i polityki społecznej.

Jak wskazują autorzy raportu, wyniki najnowszej edycji badania „Barometr zawodów” pokazują, że w 2025 roku większość deficytów pracowników wystąpi w obszarze branży budowlanej,  edukacyjnej i medyczno-opiekuńczej. W naszym regionie liczba zawodów deficytowych zwiększy się z dwudziestu ośmiu do trzydziestu dwóch. W skali Małopolski eksperci nie prognozują zawodów nadwyżkowych.

O tych fachowców biją się na rynku pracy? 

Najwięcej zawodów w deficycie wystąpi w branży budowlanej. Poszukiwani będą: brukarze, cieśle i stolarze budowlani, dekarze i blacharze budowlani, monterzy instalacji budowlanych, murarze i tynkarze, operatorzy i mechanicy sprzętu do robót ziemnych, pracownicy robót wykończeniowych w budownictwie oraz robotnicy budowlani. Eksperci najwięcej braków kadrowych prognozują w powiatach: tarnowskim i mieście Tarnowie (po 13 grup zawodów), brzeskim oraz chrzanowskim (po 11 grup zawodów). W Nowym Sączu liczba grup zawodów deficytowych w budownictwie wyniesie 10.

Braki kadrowe w edukacji 

Branża edukacyjna to kolejna, co do wielkości, w której widoczne są deficyty pracowników na stanowiskach: nauczyciele praktycznej nauki zawodu, nauczyciele przedmiotów ogólnokształcących, nauczyciele przedmiotów zawodowych, nauczyciele przedszkoli, nauczyciele szkół specjalnych i oddziałów integracyjnych, pedagodzy. Najwięcej braków kadrowych w branży wskazano w powiatach: tarnowskim i mieście Tarnowie (9 zawodów), chrzanowskim (8 grup zawodów) oraz miechowskim i brzeskim (po 7 grup zawodów).

W cenie są też masażyści i fizjoterapeuci

W branży medyczno-opiekuńczej deficyty dotyczą zawodów: fizjoterapeuci i masażyści, lekarze, logopedzi i audiofonolodzy, opiekunowie osoby starszej lub niepełnosprawnej, pielęgniarki i położne, psycholodzy i psychoterapeuci. Dominującymi powiatami, w których wystąpi największy problem z zatrudnieniem pracowników będą: bocheński (10 grup zawodów), proszowicki (9 grup zawodów), krakowski oraz tarnowski i Miasto Tarnów (po 8 grup zawodów).

Dwie strony tego samego medalu

Wśród najczęstszych powodów deficytów eksperci wymieniają brak wystarczającej liczby kandydatów do pracy, w drugiej kolejności niespełnianie przez kandydatów wymagań pracodawców, a w trzeciej sytuacje, w których kandydatom nie odpowiadają warunki pracy.

Generalnie sytuacja na małopolskim rynku pracy jest korzystna, jednak lokalnie można dostrzec problemy ze znalezieniem zatrudnienia z powodu małej liczby ofert pracy w niektórych zawodach. Sytuacja też różni się w poszczególnych powiatach i zależy od branży i miejsca działalności firmy.

W wielu mniejszych firmach, często rodzinnych, dominują pracownicy w wieku okołoemerytalnym. Sytuacja ta dotyczy także branży medyczno-opiekuńczej i edukacji. Nadal również lokalne ograniczenia komunikacyjne mają duży wpływ na mobilność pracowników.

Czynniki te sprawią, że w części branż będą pogłębiały się problemy ze znalezieniem odpowiedniego pracownika, spełniającego już na etapie rekrutacji wymagania pracodawców. Natomiast w branżach, takich jak medyczno-opiekuńcza i  edukacyjna, głównym problem będzie niewystarczająca liczba kandydatów na wolne stanowiska pracy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj