Polski cud gospodarczy na kredyt demograficzny. Wzrost PKB Polski może wyhamować. Powodem brak rąk do pracy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 lutego 2026, 13:55
Przemysł - Polska
Polski cud gospodarczy na kredyt demograficzny. Wzrost PKB Polski może wyhamować. Powodem brak rąk do pracy/Forsal.pl
Obecnie tempo wzrostu polskiej gospodarki należy do najszybszych w Europie, jednak ten impet może nie utrzymać się długo. Jak informuje piątkowy „Puls Biznesu”, w ciągu kilku lat wzrost PKB może wyraźnie wyhamować z powodu braku rąk do pracy. Nawet napływ imigrantów — jak zauważa dziennik — nie zdoła zrekompensować kurczącej się liczby osób w wieku produkcyjnym. Dane pochodzą z Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Gospodarka pędzi, ludzi brakuje

„PB” podkreślił, że wprawdzie Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) już w styczniu podniósł prognozę wzrostu PKB Polski do 3,5 proc., ale w szczegółowym raporcie opublikowanym w połowie tygodnia dał też poważne ostrzeżenie. Według MFW tempo rozwoju gospodarczego już wkrótce zacznie hamować. Główny winowajca to demografia – pisze gazeta.

„PB” cytuje ostrzeżenie MFW, że w latach 2026-31 krajowy rynek pracy nie będzie się dokładał do wzrostu PKB tak bardzo, jak w poprzednich latach. Przez ubytek osób w wieku produkcyjnym tempo wzrostu gospodarczego będzie o 0,6 pkt proc. PKB mniejsze, niż mogłoby być.

Luki w rynku pracu nie uzupełnią imigranci

Proces już się zaczął, wkład pracowników krajowych do potencjalnego PKB był ujemny już w latach 2023-2025. Dla porównania, dwie dekady temu był on dodatni i odpowiadał za 1,5 pkt proc. przy wzroście PKB na poziomie 5,2 procent.

„PB” wskazuje, że postępującego ubytku nie uzupełni imigracja. Pracownicy z zagranicy co prawda dokładają się do polskiej gospodarki, ale w coraz mniejszej skali - szacowany wkład w kolejnych pięciu latach wyniesie 0,2 pkt proc.

Wskaźnik obciążenia demograficznego rośnie

Rośnie też wskaźnik obciążenia demograficznego. W przypadku Polski wyniósł on w ubiegłym roku 32,7, co oznacza, że na 100 osób w wieku produkcyjnym (zazwyczaj przyjmuje się tu przedział 15–64 lata) przypadają niemal 33 osoby w wieku emerytalnym (65 lat i więcej). Jeszcze dekadę temu wskaźnik ten wynosił 21,2 – informuje gazeta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj