- Potrzeba miliardów na zbrojenia. SAFE to zapewni
- Rosomak to doskonały polski produkt
- Setki kooperantów i tysiące miejsc pracy
- 375 platform KLTV dla Legwanów
- Zwiększenie zdolności produkcyjnych
Potrzeba miliardów na zbrojenia. SAFE to zapewni
Umowę podpisano w obecności ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. Jak zaznaczył minister, „dziś przemysł obronny to kluczowy element budowy siły polskiej gospodarki”.
- Potrzebujemy miliardów złotych, aby wzmacniać i modernizować nasze zdolności w tym sektorze – powiedział Domański. – Program SAFE to program, który zapewnia najtańsze i najbardziej efektywne źródło finansowania polskiej gospodarki. Dzięki SAFE również tutaj, do zakładu Rosomaka trafią zlecenia, które tworzą miejsca pracy i dzięki którym modernizowana będzie polska armia – wskazał.
- Nasz rząd jest absolutnie zdeterminowany, aby program SAFE zaczął działać, zaczął przynosić te materialne efekty tak szybko, jak to jest możliwe - zadeklarował minister.
Rosomak to doskonały polski produkt
Podkreślił, że produkowany od lat w Siemianowicach Śląskich KTO Rosomak to doskonały polski produkt, który z jednej strony bazując na fińskiej licencji pokazuje, jak ważna jest współpraca przemysłów obronnych, a w którym z drugiej strony, dzięki doświadczeniom z pola walki, dokonano w Polsce setek modernizacji.
- Tutaj jest pełen potencjał do tego, aby rozwijać tę część naszej gospodarki. Są wykwalifikowane kadry, doskonałe tereny inwestycyjne, mogące służyć rozwojowi przemysłu obronnego, który stanowi i będzie stanowił o przyszłości polskiej gospodarki - ocenił Domański.
Marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa stwierdził, że w takich miejscach, jak w zakładach Rosomak, wykuwa się siła, bezpieczeństwo polskiego państwa. - Nie na poligonach powstają nowoczesne armie, ale właśnie w takich miejscach. Tu też wykuwa się przyszłość woj. śląskiego, siła przemysłu, to, o czym mówimy - o repolonizacji przemysłu, transformacji - wskazał.
Setki kooperantów i tysiące miejsc pracy
Zaznaczył, że za powstającymi w Siemianowicach pojazdami stoi nie tylko Rosomak, ale ponad 100 kooperantów i tysiące miejsc pracy. - Na programie SAFE, który trafi do polskiej zbrojeniówki, tylko ze Śląska może skorzystać 1647 firm - powiedział marszałek woj. śląskiego.
Prezes KSSE Rafał Żelazny zaznaczył, że wsparcie Rosomaka jest możliwe dzięki wejściu w życie w czerwcu ub. roku rozporządzenia Rady Ministrów, umożliwiającego wsparcie w ramach Polskiej Strefy Inwestycji produkcji zbrojeniowej. Już wtedy władze katowickiej strefy zgłosiły gotowość do angażowania się w takie przedsięwzięcia. - Od tego momentu sektor zbrojeniowy stał się jednym z bardziej dynamicznie rozwijających się, jeśli chodzi o wsparcie w ramach Polskiej Strefy Inwestycji - wskazał Żelazny.
Członek zarządu Rosomaka Marek Niedbał uznał, że środowa umowa jest przykładem efektywnego wykorzystania instrumentu wsparcia inwestycji skierowanych do polskiego sektora obronnego. - To nie tylko szansa na redukcję kosztów realizacji inwestycji, ale również możliwość ograniczenia czasu jej wdrażania - ocenił.
375 platform KLTV dla Legwanów
Umowa z KSSE jest istotna dla Rosomaka m.in. w kontekście zawartej we wrześniu ub. roku umowy ramowej na dostawę dla Wojska Polskiego ponad 1,2 tys. pojazdów terenowych Legwan, budowanych na podwoziu Kia.
Na gruncie tamtej umowy ramowej np. przed tygodniem Rosomak podpisał umowę z Kia Corporation na dostawę 375 platform KLTV. W Siemianowicach Śląskich zostaną na nich przygotowane opancerzone Legwany, mogące być nośnikami różnych systemów, w tym wypadku m.in. elementów systemu przeciwdronowego San.
Na mocy środowej umowy Rosomak otrzymał od KSSE wsparcie projektu inwestycyjnego, którego celem jest zwiększenie zdolności produkcyjnych istniejącego zakładu.
Zwiększenie zdolności produkcyjnych
Ma to nastąpić przez: uruchomienie linii produkcyjnej dla pojazdów Legwan, robotyzację wydziału spawalniczego, cyfryzację procesów lakierniczych i produkcyjnych, a także modernizację i reorganizację magazynu centralnego.
Rosomak planuje m.in. budowę linii montażowej, która ma stać się kluczowym filarem kompetencyjnym spółki w zakresie lekkich pojazdów bojowych nowej generacji. Ma ona m.in. umożliwiać elastyczne skalowanie produkcji małoseryjnej i dawać wyższą wydajność przy zwiększeniu zapotrzebowania.
Modernizacja kabin lakierniczych ma objąć m.in. zastosowanie systemów automatycznego dozowania i użycie systemów filtracji powietrza wraz z inteligentnym zarządzaniem przepływem powietrza i temperaturą. Automatyka z czujnikami spięte w sieć przełożą się na kontrolę parametrów procesu i ich bieżącą analizę w systemie informatycznym.
Celem jest też pełna automatyzacja procesu spawania kadłubów kołowego transportera opancerzonego poprzez wdrożenie zrobotyzowanej linii spawalniczej.
Na zwiększenie zdolności produkcyjnych zakładu wpłynąć ma ponadto wdrożenie systemu umożliwiającego precyzyjne planowanie produkcji w oparciu o rzeczywiste zasoby.
Modernizacja magazynu centralnego ma zwiększyć możliwości magazynowania, poprawić logistykę i zoptymalizować dostawy materiałów do produkcji, a w konsekwencji stworzyć wydajny system logistyczny ściśle powiązany z liniami produkcyjnymi.
Co produkuje Siemianowicki zakład?
Wsparty teraz przez KSSE projekt inwestycyjny w Rosomaku rozpoczęto 29 stycznia 2026 br., a jego zakończenie zaplanowano przed 31 marca 2028 r.
Zakład Rosomak z grupy PGZ jest jedynym polskim producentem kołowych transporterów opancerzonych (KTO) Rosomak, dostawcą lekkich pojazdów rozpoznawczych Legwan,systemów dopancerzenia, siedzisk antywybuchowych, zabudów specjalistycznych i pomocy dydaktycznych.
Siemianowicki zakład ma też zdolności w zakresie projektowania, badań i rozwoju, produkcji, realizacji wsparcia i szkoleń, a także modernizacji i remontów KTO oraz sprzętu wojskowego.
Weto prezydenta nie zatrzyma programu SAFE
W czwartek prezydent Karol Nawrocki poinformował w swoim orędziu, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny mechanizm dozbrajania SAFE. Stwierdził, że nigdy nie podpisze ustawy, która „uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne”.
Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy rząd przyjął uchwałę, która ma pozwolić - mimo weta - na wykorzystanie unijnych środków z programu. Zamiast stworzenia specjalnego funduszu w Banku Gospodarstwa Krajowego do obsługi środków z unijnych pożyczek, jak zakładała ustawa, pożyczka z SAFE zostanie zaciągnięta przez BGK na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.
Umowa dot. SAFE zostanie zawarta bezpośrednio z Komisją Europejską i podpisana tak szybko jak to możliwe - wynika ze słów ministra Andrzeja Domańskiego.