Zabory i PRL do dziś wpływają na gospodarkę [GRAPE]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 lutego 2023, 20:54
Święta w PRL
Święta w PRL/Narodowe Archiwum Cyfrowe
Wśród naukowców zajmujących się rozkładem zjawisk gospodarczych i społecznych w Polsce pokutuje powiedzonko, że po wrysowaniu w mapę kraju każdej zmiennej zawsze widać granice zaborów. 

To żart i nie żart: mimo upływu ponad wieku od odzyskania niepodległości różnice regionalne występują, a wiele z nich jest związanych jeszcze z zagarnięciem naszych ziem przez Prusy, Rosję i Austro-Węgry.

Wiele procesów gospodarczych i społecznych ma często swoje korzenie w bardzo zamierzchłych czasach. Przykładowo, szerokość dróg w dzisiejszym świecie – a co za tym idzie, wielkość aut – zawdzięczamy szerokości końskich zadów. Zadziwiająco wiele szos we współczesnej Europie pokrywa się z siecią dróg wytyczonych jeszcze w czasach starożytnego Rzymu – wtedy na trakcie musiały móc się minąć dwa rydwany ciągnięte przez dwa konie każdy. Choć Rzym upadł, nikt nie porzucał utartych – nomen omen – dróg. W połowie drugiego tysiąclecia europejscy kolonizatorzy właśnie tej szerokości szlaki budowali na innych kontynentach.

CAŁY TEKST W WEEKENDOWYM WYDANIU DGP I NA E-DGP

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj