Dziura nadchodzącej kadencji. Na zmianach zyskają najzamożniejsi? [OPINIA]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 listopada 2023, 12:48
Jest prawdopodobne, że w nadchodzącej kadencji zostanie podjęta próba wytransferowania dziesiątek miliardów złotych z sektora finansów publicznych do kieszeni najzamożniejszych, na czym straci mniej zarabiająca większość, która korzysta z usług publicznych - pisze w opinii Piotr Wójcik. 

„To jest postulat bardziej ideologiczny niż ekonomiczny” – odpowiedziała posłanka KO Izabela Leszczyna na pytanie „Magazynu Kontakt” o wprowadzenie progresji podatkowej. Przekonanie o istnieniu obiektywnych i dowiedzionych naukowo rozwiązań ekonomicznych, z którymi nie należy nawet dyskutować, pokutuje w Polsce od bardzo dawna. Dominowało jeszcze przed 1989 r., tylko że wtedy chodziło o narzuconą z góry ekonomię marksistowską. Teraz w ten sam sposób traktuje się rozwiązania liberalne, które z zasady są słuszne, gdyż są… liberalne.

W rzeczywistości każda polityka ekonomiczna jest determinowana przez światopogląd lub ideologię jej twórców, a reformy gospodarcze nigdy nie są dla społeczeństwa neutralne – jedne grupy zyskują więcej od innych, często niektóre wyraźnie tracą. 

CAŁY TEKST W WEEKENDOWYM WYDANIU DGP I NA E-DGP 

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj