Wojewoda mazowiecki zwrócił do uzupełnienia wniosek o decyzję lokalizacyjną w sprawie CPK

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 lutego 2024, 14:57
Maciej Lasek
Pełnomocnik rządu ds. CPK poseł Maciej Lasek/PAP
Pełnomocnik rządu ds. CPK Maciej Lasek poinformował w sobotę, że wojewoda mazowiecki zwrócił do uzupełnienia wniosek o decyzję lokalizacyjną w sprawie CPK. "Spółka ma na to 60 dni" - dodał.

"Nie ma dzisiaj dyskusji: zamykamy, czy nie zamykamy CPK. Audyt prowadzony jest po to, żeby ten projekt postawić +z głowy na nogi+. Trzeba go zracjonalizować" - powiedział Lasek w sobotę w TVN24. Jak zaznaczył, "nie mówimy, że zwijamy projekt, tylko budujemy nowoczesną infrastrukturę". Wyjaśnił, że "prawdopodobieństwo utrzymania harmonogramu, o którym wspominał poprzedni pełnomocnik Marcin Horała wynosi poniżej 1 procent". "Firmy zewnętrzne, rok temu powiedziały, że to będzie 5 procent" - dodał.

Lasek zaznaczył, że w związku z audytem, rozmowy z inwestorami są zamrożone. "Inwestorzy są w tzw. standby-u" - powiedział.

Na pytanie, czy jest gotowy masterplan i projekt terminala, Lasek powiedział, że "inwestycja ma swój masterplan i decyzję środowiskową, natomiast nie ma gotowego projektu terminala, który jest w trakcie realizacji". "Nie została także wszczęta procedura ws. wniosku lokalizacyjnego. Z tego co wiem wniosek został zwrócony do uzupełnienia przez wojewodę mazowieckiego. Spółka ma na to 60 dni" - powiedział pełnomocnik rządu ds. CPK.

Zastrzegł, że "jeśli będzie decyzja o budowie CPK, to w tym roku będzie pozwolenie na budowę".

Dopytywany, czy jeśli nie będzie budowy CPK, należy zrealizować projekty kolejowe, które "opakowują" lotnisko, Lasek oświadczył, że "powinno się zrealizować te projekty, które są niezbędne z punktu widzenia ruchu" kolejowego. Zastrzegł, że "istotna jest także kolejność". "Dziś nikt nie kwestionuje budowy nowych linii dużych prędkości w przebiegu tzw. Y, czyli Warszawa-Łódź-Wrocław, ale już mało kto mówi, które z tych odcinków zaowocowałby największym skróceniem podróży" - powiedział. Zauważył, że "największy zysk byłby na odcinku Wrocław-Łódź".

Lasek podkreślił, że spółka CPK rozmawia o koordynacji najważniejszych inwestycji kolejowych z PKP i PLK. Przyznał, że w przypadku istnienia CPK nie ma sensu utrzymywania lotniska Chopina w Warszawie. Zastrzegł, że "tak czy inaczej musimy dzisiaj zainwestować w lotnisko Chopina i port w Modlinie".

Centralny Port Komunikacyjny to planowany węzeł przesiadkowy między Warszawą i Łodzią, który ma zintegrować transport lotniczy, kolejowy i drogowy. W ramach tego projektu w odległości 37 km na zachód od Warszawy, na obszarze ok. 3 tys. hektarów ma być wybudowany port lotniczy. W skład CPK mają wejść też inwestycje kolejowe: węzeł przy porcie lotniczym i połączenia na terenie kraju, które mają umożliwić przejazd między Warszawą a największymi polskimi miastami w czasie nie dłuższym niż 2,5 godz. CPK jest w 100 proc. własnością Skarbu Państwa. (PAP)

Autor: Magdalena Gronek

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj