Niedzielny protest w Mińsku: milicja zatrzymuje uczestników

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 sierpnia 2020, 14:37
Białoruś Mińsk areszt
Białoruś Mińsk areszt/PAP/EPA
O zatrzymaniach uczestników pokojowego protestu w niedzielę w centrum Mińska informuje Radio Swaboda i inne media niezależne. Od rana do miasta ściągały siły milicji i sprzęt do rozpędzania demonstracji.

W centrum Mińska i wokół niego zgromadziło się już kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Milicja próbuje odgrodzić im drogę do centrum i zatrzymywać ludzi na drodze do śródmieścia. Na Prospekcie Niepodległości domu towarowym GUM OMON otoczył kilka tysięcy uczestników akcji.

Przed niedzielnym protestem milicja uprzedziła dziennikarzy, by nie podchodzili do uczestników protestu bliżej niż na 100 m. W internecie pojawiła się informacja, że wkrótce planowane jest odłączenie internetu w stolicy.

Uczestnicy pokojowych akcji są zatrzymywani także w innych miastach, m.in. w Żodzino pod Mińskiem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj