Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Jakub Kumoch poinformował wcześniej na Twitterze, że prezydent Duda rozmawiał w sobotę z prezydent Mołdawii Maią Sandu.

"Polska jest zadowolona z rozwiązania kryzysu gazowego i gotowa jest nadal - w podobnych sytuacjach - wspierać naszych mołdawskich partnerów. Dziękujemy @GK_PGNiG za działanie" – przekazał Kumoch.

Odnosząc się do tego Tweeta, prezydent napisał, że "z satysfakcją można powiedzieć, że Polska ma coraz więcej potencjału i narzędzi, by przeciwstawiać się szantażom gazowym".

"Jak pokazaliśmy w ostatnich dniach, potrafimy przy pomocy tych narzędzi wesprzeć i bronić naszych Przyjaciół. Podziękowania dla Zaangażowanych po stronie PL" – napisał Andrzej Duda.

Reklama

"Wygląda, że zmusiliśmy Gazprom do zaprzestania szantażowania Mołdawii. Muszą się liczyć z tym, że gotowi jesteśmy zwalczać rosyjskie szantaże" - powiedziało PAP źródło z pałacu.

Mołdawia kupiła od Polski, 25 października, milion metrów sześciennych gazu ziemnego w celu dywersyfikacji dostaw energii. Była to pierwsza dostawa gazu spoza Rosji w historii kraju.

Rząd w Kiszyniowie i rosyjski koncern Gazprom ogłosiły 29 października przedłużenie umowy na dostawy gazu do Mołdawii na kolejne pięć lat.

Pod koniec września wygasł dotychczasowy kontrakt na gaz dla Mołdawii, Gazprom utrzymał dostawy, ale po wyższej cenie, a w Mołdawii wybuchł kryzys energetyczny.