Rumuńskie media o wyborach na Węgrzech: sojusz węgiersko-polski nie jest zagrożony

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 kwietnia 2022, 13:02
Rumunia
<p>Rumunia</p>/ShutterStock
Rosyjska inwazja na Ukrainę oraz chłodne stosunki tego kraju z Węgrami nie zagrożą sojuszowi Warszawy z Budapesztem - twierdzą rumuńskie media w poniedziałek, nazajutrz po węgierskich wyborach parlamentarnych. Zakończyły się one zdecydowanym zwycięstwem rządzącej koalicji Fidesz-KDNP premiera Viktora Orbana.

Bukareszteńska telewizja Digi24 i portal Hotnews odnotowują, że pomimo masowego przyjmowania ukraińskich uchodźców przez Węgry i Polskę oba kraje wyraźnie różnią się w swojej polityce wobec Rosji.

Rumuńscy komentatorzy zaznaczają, że Polska w przeciwieństwie do Węgier należy do państw domagających się możliwie najbardziej surowych sankcji na Rosję w związku z jej agresją na Ukrainę. Odnotowują zarazem, że rząd premiera Mateusza Morawieckiego nie postrzega Budapesztu jako przeszkody w ukaraniu Moskwy.

Hotnews wskazuje na deklaracje szefa polskiego rządu, który za głównego oponenta planu sankcji przeciwko Moskwie uważa Niemcy, podkreślając, że Węgry opowiadają się za ukaraniem Rosji.

Z kolei telewizja Digi24 zaznacza, że “łagodniejsza” postawa Budapesztu wobec rosyjskiej inwazji na Ukrainę nie stanowi w najbliższym czasie zagrożenia dla węgiersko-polskiego sojuszu politycznego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj