Tusk: Wojna w Ukrainie toczy się o przyszłość świata

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 czerwca 2022, 15:00
Donald Tusk
<p>Donald Tusk</p>/ShutterStock
Wojna w Ukrainie toczy się o przyszłość świata; nikt nie jest w stanie dziś przewidzieć jej rezultatów – powiedział lider PO Donald Tusk podczas wygłoszonego we wtorek na Uniwersytecie Wrocławskim wykładu „Wojna i pokój”, poświęconego sytuacji geopolitycznej.

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej podkreślił, że dziś nikt nie jest w stanie przewidzieć rezultatów agresji Rosji na Ukrainę. „Nie mówię tu tylko o oczywistym pytaniu, kto zwycięży w tej wojnie, wiemy kogo my chcielibyśmy widzieć w roli zwycięzcy – tu panuje pełny konsensus w całej Polsce, ale mówię o dalekosiężnych konsekwencjach tej wojny” – mówił.

Tusk wskazał, że stawka wojny w Ukrainie jest wysoka. „To nie jest tylko stawka ukraińska czy rosyjska. Jestem przekonany, że ta wojna w sensie polityczny, kulturowym i cywilizacyjnym ma charakter wojny światowej i toczy się tak naprawdę o przyszłość świata”- mówił.

Lider PO zwrócił uwagę, że jeżeli w USA ostatnie wybory prezydenckie wygrałby Donald Trup, co było „absolutnie prawdopodobne”, to – jak mówił były premier – niewykluczone, że Stany Zjednoczone wyszłyby z NATO. „On (Trump) wprost zapowiedział, na spotkaniu, w którym uczestniczyłem, że jeśli wygra wybory, to jego jedną z pierwszych decyzji będzie wycofanie USA z NATO. Wyobraźmy sobie zatem, że Putin podejmuje decyzję o napaści na Ukrainę, a prezydentem USA jest Trump” – mówił Tusk.

W opinii byłego przewodniczącego Rady Europejskiej Trump był pierwszym w historii prezydent USA, który jawnie współpracował z Rosją, strategicznym przeciwnikiem USA. „W jakimś sensie był zależny od woli Putina, najwyraźniej skorumpowanym, notorycznym kłamcą (…) dla Trumpa NATO i UE były niepotrzebnymi bytami” – mówił Tusk.

Lider PO mówił też, że gdyby we Francji wybory prezydenckie przegrał Emmanuel Macron, to do władzy w tym kraju doszliby politycy prorosyjscy, postulujący wycofanie Francji z NATO.

„Wówczas sytuacja Ukrainy, ale i Polski byłaby zupełnie inna, tragiczna. Byliśmy o krok od tego scenariusza” – mówił Tusk.

Tusk mówił też o wsparciu putinowskiej Rosji dla separatystycznych dążeń Katalonii, a także o destabilizacji sytuacji w Kosowie oraz Bośni i Hercegowinie. Lider PO wskazał też na Węgry, gdzie, jak mówił, „energetyczne interesy (premiera Viktora) Orbana związane są z interesami Rosji”.

Przewodniczący PO wskazał również na „front ideowy”, na którym – jak mówił – „Putin w Europie osiągał spore sukcesy”. „W Polsce też jesteśmy uczestnikami tego ideowego frontu. Bo czymże jest konfrontacja między Rosją a Ukrainą, jak sam Putin twierdzi de facto, że to zastępcza konfrontacja ze światem Zachodu. Otóż Putin i jego ideolodzy nie ukrywali od wielu lat, że zadaniem Rosji jest uratowanie chrześcijaństwa, czy cywilizacji białego człowieka, czy konserwatywnych wartości, przed zgniłym Zachodem. To myślenie ma też swoich zażartych adwokatów w Europie” – powiedział Donald Tusk.(PAP)

autor: Piotr Doczekalski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj