Protesty nie idą na marne. Co zrobi Bruksela?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 marca 2024, 08:29
[aktualizacja 7 marca 2024, 08:29]
Kilkadziesiąt tysięcy rolników miało według organizatorów uczestniczyć w środowych demonstracjach
Kilkadziesiąt tysięcy rolników miało według organizatorów uczestniczyć w środowych demonstracjach./PAP
Najbliższe dni mogą przynieść rolnikom pozytywne wieści. W sobotę konkretne rozwiązania ma im przedstawić premier Donald Tusk. Swoje stanowiska w kontekście handlu na linii UE–Ukraina powoli rewidują również Bruksela oraz Kijów.

– Jeżeli w sobotę premier Tusk przyjdzie z konkretami, to rolnicy odwołają wszystkie swoje protesty – powiedział DGP Sławomir Izdebski, przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych (OPZZ ROR).

Do spotkania przedstawicieli organizacji rolniczych z premierem Donaldem Tuskiem ma dojść w sobotę przed południem. Do podobnych rozmów doszło pod koniec lutego, dwa dni po masowych protestach rolniczych w Warszawie. Podobny układ zdarzeń ma miejsce również teraz – w czwartek manifestacja w stolicy, w sobotę rozmowy z szefem rządu.

 

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ »

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj