Przełomu nie było, protesty nie ustaną. Rozmowy wciąż się toczą

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 marca 2024, 08:17
[aktualizacja 11 marca 2024, 08:20]
Trzeba premierowi oddać, że mówił nam w sobotę wprost, na co możemy liczyć, a na co nie ma szans – mówili uczestnicy spotkania
Trzeba premierowi oddać, że mówił nam w sobotę wprost, na co możemy liczyć, a na co nie ma szans – mówili uczestnicy spotkania./PAP
Fiaskiem zakończyło się spotkanie premiera z rolnikami. W piątek rząd ma przedstawić konkluzje ustaleń na poziomie unijnym.

Przed sobotnim spotkaniem z premierem Donaldem Tuskiem przedstawiciele rolników zapowiadali, że jeśli szef rządu przedstawi satysfakcjonujące ich konkrety, to dalsze akcje protestacyjne zostaną wstrzymane. Tak się jednak nie stało. Zdaniem rolników premier „przyszedł z niczym”, co oznacza, że należy nastawić się na kolejne rolnicze manifestacje. Rolnicy już zapowiadają rozszerzenie protestów – w przyszłym tygodniu chcą przeprowadzić strajki w wybranych miastach.

– Prawdopodobnie będzie to 20 marca. Planujemy blokady dróg dojazdowych i ulic w miastach. Będziemy też stali pod urzędami marszałkowskimi i wojewódzkimi. Natomiast to nie znaczy, że w międzyczasie będziemy cicho, bo lokalne protesty będą kontynuowane – mówi DGP Szczepan Wójcik, prezes Instytutu Gospodarki Rolnej.

 

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ »

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj