Wśród ekonomistów przeważa pogląd, że listopad będzie trzecim z rzędu miesiącem, w którym Rada Polityki Pieniężnej obniży oprocentowanie i główna stopa Narodowego Banku Polskiego na kończącym się w środę posiedzeniu RPP zostanie zmniejszona o 0,25 pkt proc., do 5,5 proc. Oznaczałoby to spadek o 1,25 pkt proc. w ciągu trzech miesięcy.
We wrześniu, gdy została dokonana pierwsza obniżka, RPP dysponowała wstępnym szacunkiem inflacji za sierpień. Główny Urząd Statystyczny podawał, że 12-miesięczny wzrost cen konsumpcyjnych wynosił 10,1 proc. Teraz znane są szacunki za październik, według których dynamika cen spowolniła do 6,5 proc. Opublikowane przez GUS w ubiegłym tygodniu dane były nieco lepsze od większości prognoz.
Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.
