Konfederacja Lewiatan o decyzji RPP: stopy procentowe szybko wzrosną do ponad 3 proc.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 lutego 2022, 17:15
Kredyt hipoteczny
<p>Raty kredytów hipotecznych będą rosnąć</p>/Shutterstock
Lutowa podwyżka stóp procentowych oznacza szybszą niż przewidywaliśmy ścieżkę dojścia ponad 3 proc. w tym roku - komentuje wtorkową decyzję RPP ekspert ekonomiczny Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka.

Rada Polityki Pieniężnej podniosła we wtorek wszystkie stopy procentowe o 50 pkt. bazowych. Stopa referencyjna, główna stopa NBP, wzrosła z 2,25 proc. do 2,75 proc. Zgodnie z decyzją RPP, stopa referencyjna wzrosła do 2,75 proc., stopa lombardowa do 3,25 proc., stopa depozytowa do 2,25 proc., stopa redyskonta weksli do 2,80 proc., a stopa dyskontowa do 2,85 proc.

Ekspert ekonomiczny Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka podkreślił, że decyzja RPP nie jest zaskoczeniem. "Jeszcze w styczniu prezes NBP udzielając wywiadów pokazał swoje mocno jastrzębie nastawienie, które w ubiegłym roku było mniej restrykcyjne. Słowa prezesa (NBP Adama - PAP) Glapińskiego o stopach procentowych na poziomie 5 proc. należało traktować nie jako zapowiedź nadchodzącej przyszłości, ale raczej werbalną próbę umocnienia złotego względem głównych walut lub nie dopuszczenie do głębszego jej osłabienia" - uważa Zielonka.

Dodał, że słowna interwencja nie jest jednak w stanie przynieść wymiernych korzyści dla długotrwałego umocnienia złotego, na którego oddziałuje szereg globalnych czynników. "Dzisiejsza decyzja również została zdyskontowana już przez rynki, dlatego widzimy jedynie niewielkie umocnienie złotego względem euro do poziomu 4,52" - zauważył.

Według Zielonki lutowa podwyżka stóp "oznacza również szybszą niż przewidywaliśmy ścieżkę dojścia do poziomu stóp procentowych przekraczających 3 proc. w tym roku".

"W naszej ocenie RPP nie dostrzega symptomów samoistnego studzenia aktywności gospodarczej, a taka była nadzieja lub obawa wraz z występowaniem znacznie wyższej zachorowalności na COVID-19. Dodatkowo wydaje się, że działania z tracz antykryzysowych nie przyniosą oczekiwanych trwałych spadków inflacji. A na samo studzenie popytu zapoczątkowane podwyżkami stóp we wrześniu 2021 r. jest jeszcze za wcześnie" - wskazał.

Ekspert Konfederacji Lewiatan podkreślił, że w efekcie wtorkowej decyzji kredytobiorcy już marcu będą musieli liczyć się z kolejną podwyżką zobowiązań. "Mało kto dostrzega, że dla zadłużonych przedsiębiorców, ale przede wszystkim obywateli, skala podwyżek stóp +zjada+ w całości oszczędności jakie rząd próbował wygenerować działaniami z tarcz antyinflacyjnych" - ocenił Zielonka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj