Forsal logo

Centralna e-rejestracja bez ważnej usługi. Będzie dostępna dopiero od października

centralna e-rejestracja
Centralna e-rejestracja od 1 lipca bez asystenta głosowego/Shutterstock
1 lipca 2026 r. rusza centralna e-rejestracja do lekarzy specjalistów i na badania. Do kardiologa, na mammografię i test HPV HR ma obowiązywać jedna kolejka. Niestety, centralna e-rejestracja startuje bez ważnej usługi asystenta głosowego. Wspomagany algorytmami sztucznej inteligencji voicebot miał informować seniorów o wyznaczeniu terminu wizyty oraz o ewentualnych zmianach.

Od 1 lipca wszystkie placówki realizujące określone świadczenia finansowane przez NFZ muszą prowadzić zapisy za pośrednictwem centralnej e-rejestracji. Dotyczy to:

  • pierwszej wizyty u kardiologa (na podstawie skierowania),
  • mammografii w programie profilaktyki raka piersi,
  • testu HPV HR w programie profilaktyki raka szyjki macicy (zastąpił on klasyczną cytologię w programie przesiewowym).

W kolejnych miesiącach lista lekarzy i badań, na które obowiązywać będzie wyłącznie centralna e-rejestracja wydłuży się, do końca 2029 roku ma objąć wszystkie świadczenia ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS) finansowane przez NFZ.

1 lipca rusza e-rejestracja. Co to oznacza dla pacjentów?

Centralna e-rejestracja ma tworzyć jedną, ogólnopolską bazę wolnych terminów i ułatwić znalezienie najszybszego terminu wizyty. Co do zasady ma to wyeliminować możliwość blokowania kilku terminów w różnych placówkach przez jednego pacjenta oraz umożliwić łatwe odwoływanie wizyt. Gdy zwolni się miejsce u specjalisty, osoba zapisana do centralnej kolejki oczekujących automatycznie otrzyma wcześniejszy termin dzięki tzw. poczekalni.

Ogólnopolski system NFZ zastąpił rozproszony sposób umawiania wizyt do specjalistów. Zamiast osobnych list oczekujących prowadzonych przez każdą przychodnię, powstała jedna centralna baza terminów dla świadczeń objętych systemem, która od 1 lipca 2026 r. będzie obowiązkowym systemem rezerwacji wizyt. Jeśli chodzi o wizyty u lekarzy specjalistów, na razie dotyczy to wyłącznie wizyt u kardiologa: od 1 sierpnia centralna e-rejestracja obejmie również zapisy do angiologa lub chirurga naczyniowego, specjalisty chorób zakaźnych, endokrynologa, hepatologa, immunologa, nefrologa, neonatologa, pulmonologa.

Co zmienia się dla pacjentów? Nadal do lekarza (również ze skierowaniem na pierwszą wizytę u kardiologa) można zapisać się telefonicznie lub osobiście w przychodni, można to jednak zrobić także przez internet logując się na Internetowe Konto Pacjenta (IKP), również w aplikacji mojeIKP. Wszystkie zapisy trafiają do jednego ogólnopolskiego systemu.

Przykład

Jedną z najważniejszych nowych funkcji jest poczekalnia. Jeżeli pacjent nie znajdzie dogodnego terminu, będzie mógł zgłosić chęć oczekiwania na wcześniejszą wizytę: gdy zwolni się miejsce (ktoś odwoła wizytę), system zaproponuje wcześniejszy termin. Do tej pory "pilnowanie kolejki" i dopytywanie o ewentualny wcześniejszy termin wizyty, gdy proponowany był zbyt odległy, leżało po stronie pacjenta.

Czym różni się centralna e-rejestracja od usługi "Terminy leczenia" NFZ?

Portal "Terminy leczenia NFZ" już wcześniej pozwalał wyszukać pierwszy wolny termin według województwa, miasta czy placówki. Centralna e-rejestracja to jednak coś znacznie więcej niż wyszukiwarka. Różnica polega na tym, że stary system był głównie informatorem, a nowy jest systemem rezerwacji i zarządzania wizytami.

Choć dane publikowane na stronie pacjent.gov.pl/terminy-leczenia były przekazywane codziennie przez placówki medyczne udzielające świadczeń w ramach umowy z NFZ, w praktyce i tak to pacjent musiał dodzwonić się do rejestracji i potwierdzić, że termin jest dostępny. Zdarzało się, że termin widoczny w wyszukiwarce był już zajęty albo dane nie były całkowicie aktualne, ponieważ placówki miały obowiązek przekazywać informacje o pierwszym wolnym terminie co najmniej raz dziennie, a nie po każdej zmianie.

E-rejestracja bez ważnej usługi. To rozwiązanie miało służyć seniorom

W centralnej e-rejestracji pacjent otrzymuje przypomnienia SMS. Wizytę można odwołać bardzo szybko: np. odpowiadając na wiadomość lub przez IKP. Zwolniony termin wraca od razu do ogólnopolskiej puli, dzięki czemu może zostać wykorzystany przez inną osobę. Ma to ograniczyć problem tzw. pustych okienek, czyli nieodwołanych wizyt.

Seniorów, którzy zapisali się do centralnej kolejki oczekujących i jako jedyny kanał komunikacji podali numer telefonu stacjonarnego, o wyznaczeniu terminu wizyty miał poinformować asystent głosowy (voicebot). Okazuje się, że narzędzie nie jest jeszcze gotowe, ma zostać wdrożone dopiero 1 października tego roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Beata Jasina-Wojtalak
Beata Jasina-Wojtalak

Absolwentka filologii polskiej i studiów z zakresu samorządu terytorialnego i polityki regionalnej na Uniwersytecie Warszawskim. Zajmuje się tematyką społeczną, zdrowotną oraz zagadnieniami związanymi z zabezpieczeniem społecznym i świadczeniami dla rodzin, seniorów oraz osób bezrobotnych. W przeszłości związana z wydawnictwami Edipresse Polska i ZPR Media. W swojej pracy koncentruje się na wyjaśnianiu przepisów w przystępny sposób. Zainteresowana reportażem społecznym i tematyką feministyczną.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCentralna e-rejestracja bez ważnej usługi. Będzie dostępna dopiero od października »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj