Kiedy w końcu zostanie uregulowana kwestia aborcji? Może do wyborów prezydenckich

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 kwietnia 2024, 07:56
Przedstawicielki ruchów kobiecych 12 kwietnia w Sejmie. Wśród nich jedna z liderek Ogólnopolskiego Strajku Kobiet Marta Lempart
Przedstawicielki ruchów kobiecych 12 kwietnia w Sejmie. Wśród nich jedna z liderek Ogólnopolskiego Strajku Kobiet Marta Lempart/PAP
Prace nad projektami liberalizującymi zasady terminacji ciąży będą trwać wiele miesięcy. Optymistyczne założenia mówią, że wspólny dokument może powstać przed wyborami prezydenckimi w 2025 r.

Projekt Lewicy zmian w kodeksie karnym zakładający odejście od karania za pomoc w aborcji może być jedyną propozycją, którą powołana w piątek komisja nadzwyczajna w Sejmie zdoła skierować do dalszych prac i głosowania na sali plenarnej. O wypracowanie wspólnej, szerszej propozycji, która liberalizowałaby zasady przerywania ciąży, może być bardzo trudno ze względu na rozbieżne poglądy w tej sprawie między Lewicą i KO a Trzecią Drogą.

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: aborcja
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj