Bułgaria wchodzi do strefy euro, a Polska? Minister mówi wprost

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 czerwca 2025, 11:05
Andrzej Domański
Bułgaria wchodzi do strefy euro, a Polska? Minister mówi wprost/Ministerstwo Finansów
Ministrowie finansów UE w piątek dadzą zielone światło Bułgarii na wprowadzenie wspólnej waluty 1 stycznia 2026 r. Prowadzący to spotkanie szef polskiego resortu finansów Andrzej Domański oznajmił, że Polska nie prowadzi prac nad przystąpieniem do strefy euro.

Bułgaria w strefie euro od 1 stycznia 2026 r.

Komisja Europejska ogłosiła 4 czerwca, że Bułgaria spełniła tzw. kryteria konwergencyjne i może wstąpić do strefy euro 1 stycznia 2026 r. Zostanie wówczas 21. krajem członkowskim Unii Europejskiej, w którym obowiązuje wspólna waluta.

Sprawę przesądzą w piątek ministrowie finansów państw członkowskich, którzy przyjmą w tej sprawie zalecenia. Utoruje to drogę do finalizacji aktów prawnych umożliwiających Bułgarii wprowadzenie euro najpóźniej w styczniu 2026 r.

Polska nie chce euro? Rząd jasno stawia sprawę

"Sytuacja makroekonomiczna Polski jest inna niż (...) Bułgarii" - powiedział Domański, pytany o perspektywy wprowadzenia wspólnej waluty w kraju. "Mamy jedno z najwyższych temp wzrostu gospodarczego w UE, najniższe bezrobocie, rosnące inwestycje" - wymienił.

"Polska w tej chwili nie prowadzi prac nad przystąpieniem do strefy euro" - oznajmił. "W mojej ocenie ten stan jest optymalny. Polska nie spełnia w tej chwili kryteriów konwergencji, więc ta dyskusja jest tak naprawdę dyskusją zastępczą" - dodał Domański.

Kraje członkowskie UE, które pozostają poza strefą euro, to, obok Polski i (do końca roku) Bułgarii: Szwecja, Czechy, Węgry, Rumunia i Dania.

Te warunki trzeba spełniać, zanim wejdzie do strefy wspólnej waluty

Kryteria konwergencyjne to: stabilność cen (niska inflacja), stabilne finanse publiczne (deficyt budżetowy poniżej 3 proc. PKB i dług publiczny poniżej 60 proc. PKB), stabilność kursu walutowego (udział w tzw. mechanizmie ERM II, tzw. poczekalni strefy euro, przez co najmniej dwa lata bez poważnych zaburzeń kursowych) i zbieżność długoterminowych stóp procentowych (średnia nominalna długoterminowa stopa procentowa może być wyższa o maksymalnie 2 pkt proc. od średniej stóp procentowych w trzech krajach UE o najniższej inflacji).

Z Luksemburga Magdalena Cedro (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj