Balony przemytnicze wleciały do Polski. Szef MSWiA: to rodzaj testowania naszej gotowości

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 kwietnia 2026, 12:33
Granica polsko-białoruska
Balony przemytnicze wleciały do Polski. Szef MSWiA: to rodzaj testowania polskiej gotowości/ShutterStock
W piątek policjanci z Warmii i Mazur zabezpieczyli balony przemytnicze, które zawierały papierosy bez polskich znaków akcyzy. Szef MSWiA, pytany o tę kwestię przyznał, że jest to element testowania gotowości Polski przez stronę białoruską.

W piątek od rana policjanci na Warmii i Mazurach otrzymywali zgłoszenia dotyczące balonów z podczepionymi pakunkami, które zostały zauważone i znalezione w różnych lokalizacjach. Ładunki przenoszone przez balony zawierały paczki papierosów bez polskich znaków akcyzy.

Szef MSWiA Marcin Kierwiński, pytany był podczas konferencji, czy granica polsko-białoruska może zostać znowu zamknięta.

Nie przewidujemy aktualnie zamykania granicy. Natomiast, ta sytuacja jest dynamiczna. Ona jest uzależniona od kwestii bezpieczeństwa, bezpieczeństwa Polski - odpowiedział.

Minister stwierdził, że jeżeli zaistnieją jakiekolwiek przesłanki, które będą stwarzały dodatkowe niebezpieczeństwo, to rząd nie zawaha się sięgnąć po takie rozwiązania.

Szef MSWiA: to testowanie polskiej gotowości

Kierwiński zapewnił, że miejsca upadku tych balonów są na bieżąco monitorowane, a ich szczątki oraz kontrabanda do nich przyczepiona jest zabezpieczana.

Czy to jest testowanie polskiego bezpieczeństwa? Oczywiście, że tak. Mimo że celem tych balonów jest przemyt papierosów bądź innych towarów, to wiecie państwo, że tego typu proceder na Białorusi nie dzieje się bez zgody władz – mówił.

Zaznaczył, że jest to rodzaj „uprzykrzania Polsce życia” i „rodzaj testowania naszej gotowości”. - Ale jesteśmy na to gotowi – zapewnił.

Funkcjonariusze policji prowadzą czynności wyjaśniające

W piątek funkcjonariusze policji zabezpieczyli balony przemytnicze w powiatach bartoszyckim, ełckim, giżyckim i oleckim.

Każde to miejsce oraz znaleziska zostały zabezpieczone przez policjantów. W te miejsca zadysponowani zostali też funkcjonariusze ze specjalistycznym sprzętem, którym sprawdzona została zawartość ładunków, aby mieć pewność, że nie stanowią one zagrożenia dla otoczenia – wyjaśniła policja.

Okazało się, że ładunki przenoszone przez balony zawierały paczki papierosów bez polskich znaków akcyzy. Zostały one zabezpieczone do dalszych czynności procesowych. Funkcjonariusze teraz wyjaśniają kto był nadawcą tych paczek i kto miał je odebrać.

Jednocześnie policja zaapelowała, żeby każda osoba, która zauważy taki balon, nie sprawdzała samodzielnie jego zawartości, nie próbowała dotykać i przemieszczać. Jak wyjaśniła, nigdy nie ma pewności co taki balon zawiera.

W każdym takim przypadku należy bezzwłocznie powiadomić o takim znalezisku policjantów, którzy podejmą właściwe działania w tej sprawie – dodała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj