Ten radar pasywny to dzieło Polaków. Nic nie emituje i zobaczy samoloty stealth

Ten tekst przeczytasz w 5 minut
11 września 2024, 08:20
Pasywne Radary polskiej armii pozwolą nam wykrywać zagrożenia powietrzne bez konieczności uruchamiania innych radarów zintegrowanej rakietowej obrony przeciwlotniczej.
Radary pasywne polskiej armii pozwolą nam wykrywać zagrożenia powietrzne bez konieczności uruchamiania innych radarów zintegrowanej rakietowej obrony przeciwlotniczej./X.com
Podczas targów MSPO podziwiać mogliśmy nowy sprzęt wojskowy. Na wystawie znalazł się także SPL, czyli nowy radar pasywny dla Wojska Polskiego. Ten niepozorny sprzęt dysponuje naprawdę wielkimi możliwościami. Umie wykrywać nawet trudnowykrywalne samoloty, a w dodatku sam nic nie emituje, dzięki czemu trudno jest go dostrzec i zniszczyć.

Radary pasywne dla polskiej armii zaprezentowane

We wtorek, 3 września 2024 roku, podczas targów MSPO można było po raz pierwszy zobaczyć na żywo najnowsze produkty polskiej firmy zbrojeniowej PIT-RADWAR S.A. To jeden z kilku opracowywanych przez tę firmę radarów na potrzeby naszej armii.

Tym, co jednak wyróżnia konstrukcję na tle innych stacji radiolokacyjnych, jest fakt, że To kluczowa cecha, która sprawia, że stacja radiolokacyjna jest bardzo trudna do wykrycia. Po pierwsze, nie emitując własnych fal elektromagnetycznych, nie „hałasuje” i

Brak konieczności emitowania wiąże się także m.in. z mniejszymi potrzebami energetycznymi, a co za tym idzie, . Mimo to urządzenie jest w stanie doskonale wykrywać m.in. samoloty wykonane w technologii obniżonej wykrywalności (ang. stealth). W jaki sposób działa radar pasywny SPL?

Jak działają radary pasywne?

. Antena PET służy do wykrywania emisji promieniowania elektromagnetycznego statków powietrznych przeciwnika.

Stacja Pasywnej Lokacji (SPL) łączy w sobie technologię PET oraz PCL.
Stacja Pasywnej Lokacji (SPL) łączy w sobie technologię PET oraz PCL./Agencja Uzbrojnia

Nawet najnowocześniejsze maszyny wykonane w technologii stealth emitują liczne fale elektromagnetyczne. SPL w ramach kilku podsystemów może wykryć całe spektrum fal. (20 MHz do 6 GHz) służy do wykrywania łączności radiowej (która jest konieczna np. do sterowania bezzałogowcami). (500 MHz do 18 GHz) pozwala wykryć i analizować sygnały, które emituje radar statku powietrznego.

Każdy statek powietrzny musi posiadać systemy nawigacyjne, a pozwala wykrywać sygnały, które służą do określania pozycji statku powietrznego. Z kolei zbiera i wykrywa sygnały transponderów oraz interrogatorów systemów swój-obcy (IFF). Systemy te ograniczają ryzyko zestrzelenia własnej maszyny. Mówiąc najprościej, technologia PET skupia się na emisjach platformy powietrznej przeciwnika.

SPL wykorzysta telewizję i 5G

Druga antena wykorzystuje technologię Technologia ta opiera się na założeniu, że w przestrzeni powietrznej znajdziemy liczne emisje niezależnych od systemu emiterów. Pod uwagę brane są przede wszystkim wszelkie cywilne nadajniki — telewizja, internet czy radio.

Znając położenie emitera oraz kąt odbicia jego fal od powierzchni statku powietrznego, możemy określić jego położenie. W tym przypadku wyróżniamy trzy podstawowe podsystemy. wykrywa i analizuje sygnały emitowane przez nadajniki radiowe (88 - 108 MHz). Z kolei zbiera emisje naziemnych nadajników telewizji cyfrowej. Wielkie możliwości daje szczególnie , który bazuje na telefonii komórkowej. Rozwój technologii 5G sprawia, że dziś SPL może korzystać z dziesiątek tysięcy potencjalnych emiterów.

Stacja Pasywnej Lokalizacji - opracowywany przez PITRADWAR polski radar pasywny.
Stacja Pasywnej Lokalizacji — opracowywany przez PITRADWAR polski radar pasywny.

Metoda ma swoje ograniczenia. Pojedyncza stacja ma trudności z dokładnym określeniem pozycji. Dlatego na system składać mają się cztery stacje odbiorcze. Oczywiście nie oznacza to, że mniejsza ich liczba nie jest zdolna do wykrycia, ale dokładność zależy od liczby odbiorców. Dane zbierane przez stacje są przekazywane łączem światłowodowym, co ma utrudnić wykrycie SPL.

Kiedy armia otrzyma pierwsze systemy?

. To otworzyło drogę do certyfikacji, a ta umożliwia podpisanie umowy wykonawczej na te systemy. Obecnie czekamy więc na dopełnienie formalności i zamówienie SPL dla polskiej armii.

. To instytucja, która wspierała m.in. rozwój radiostacji kierowania ogniem Sajna, radaru wczesnego wykrywania P-18PL czy radaru dalekiego zasięgu RDL-45 Warta.

W skład typowego systemu wchodzić będą cztery radary pasywne SPL.
W skład typowego systemu wchodzić będą cztery radary pasywne SPL.

SPL opracowano przy wykorzystaniu doświadczeń z eksploatacji stacji rozpoznania pokładowych systemów elektronicznych PRP-25M i PRP-25S Gunica. Sprzęt ten jest na wykorzystaniu naszej armii od wielu lat. Docelowo stacja ma znaleźć się na nowym nośniku 0 5-osiowym Jelczu 3. generacji. Prototyp został osadzony na podwoziu Jelcz P882.53 8×8.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj