Niemiecki pogromca czołgów. Ujawnili sekret nowej broni

Leopard 2A8
Niemiecki pogromca czołgów. Ujawnili sekret nowej broni/Shutterstock
Nawet najnowocześniejsze i najbardziej wzmocnione pancerze rosyjskich czołgów staną się wkrótce bezużyteczne. Światło dzienne ujrzała bowiem nowa amunicja przeciwpancerna KE 2020 Neo ze wzmocnionym penetratorem wolframowym. Przebijać ma każdy pancerz, a już niedługo trafi na wyposażenie kilku armii państw NATO. Czy Polska jest w kolejce?

Wyścig zbrojeń ma się jak najlepiej, a doświadczenia ukraińskiego frontu potwierdzają starą teorię, iż każda nowa broń szybko doczeka się obrony, która ją zneutralizuje. Teraz zaś sytuacja się odwróciła, a niemiecka firma Rheinmetall znalazła odpowiedź na ciągle wzmacniane pancerze nowoczesnych czołgów.

Nowy pocisk zniszczy każdy czołg

A jest nią, zaprezentowana 8 października, nowa wersja pocisku przeciwpancernego KE 2020 Neo, będącego kolejnym etapem rozwoju amunicji Enchanced Kinetic Energy. Podobnie jak jego poprzednicy, nowy pocisk opiera się na wzmocnionym penetratorze wolframowym o wyjątkowo wysokiej wytrzymałości. Jak zapewnia producent, na świecie nie ma na razie pancerza, który mógłby oprzeć się nowej broni.

„Nowa amunicja kinetyczna 120 mm x 570 KE2020Neo kontynuuje udaną serię pocisków kinetycznych (KE) firmy Rheinmetall. Dzięki zastosowaniu nowych technologii penetrator wolframowy o wysokiej wytrzymałości będzie w stanie przebić się przez najnowsze technologie ochrony” – informuje firma Rheinmetall.

Historia pocisków serii KE jest dość długa i sięga połowy lat 80. XX wieku. Amunicja ta ewoluowała od pierwotnej wersji DM13, aż do DM73, która do tej pory jest najbardziej zaawansowana i stosowana z wysokociśnieniową bronią L55A1. Teraz jej następca, czyli ogłoszony dziś wynalazek trafić ma najpierw do Wielkiej Brytanii.

Śmiertelnie skuteczna broń wkracza do NATO

Umowę kwalifikacyjną z Wielką Brytanią Rheinmetall podpisał jeszcze w 2020 roku, a odpowiednie zlecenie złożyła też Bundeswehra. Teraz próbki pocisków trafią w ręce wojska i testowane mają być między innymi w nowych czołgach Challenger 3. Wiele też wskazuje na to, że pociski te trafią do innych armii NATO.

„Technologia gładkolufowa Rheinmetall 120 mm obejmuje działa Rh120 i powiązaną rodzinę amunicji. Jest to de facto standard dla czołgów podstawowych w NATO i na półkuli zachodniej. Jest stosowany między innymi w czołgach podstawowych Leopard 2 i M1 Abrams, a obecnie jest również montowany w brytyjskim czołgu podstawowym Challenger 3 ze względu na zwiększoną skuteczność bojową” informuje firma.

Nowy pocisk, zaprezentowany przez Rheinmetall.
Nowy pocisk, zaprezentowany przez Rheinmetall.

Oprócz tej partii amunicji kwalifikacyjnej współpraca między Rheinmetall, Niemcami i Wielką Brytanią ma na celu też modernizację amunicji czołgowej w siłach NATO. To partnerstwo, obejmujące platformy Challenger 3 armii brytyjskiej i Leopard 2, zmierza do standaryzacji typów amunicji wśród członków NATO, zwiększając jednocześnie interoperacyjność. 

Technologia dział gładkolufowych Rheinmetall kal. 120 mm, w tym armaty Rh120 i rodzina amunicji, stała się standardem NATO dla czołgów podstawowych, takich jak Leopard 2 i M1 Abrams, i jest integrowana z czołgiem Challenger 3.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
oprac. Wojciech Kubik
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej specjalizujący się w tematyce obronności i bezpieczeństwa.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNiemiecki pogromca czołgów. Ujawnili sekret nowej broni »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj