Nowe, wielkie umowy na wyposażenie dla dywizjonów artylerii lufowej. Kolejne Kraby i wozy wsparcia
— wozami dowodzenia (WD), wozami dowódczo-sztabowymi (WDz), wozami amunicyjnymi (WA) czy warsztatami remontu uzbrojenia i elektroniki (WRUiE).
Sprzęt powstanie w zakładach Polskiej Grupy Zbrojeniowej (m.in. w spółkach Rosomak S.A. oraz Huta Stalowa Wola). Wozy mają wejść w skład 9 dywizjonowych modułów ogniowych.
Ile mamy armatohaubic Krab?
Zanim szczegółowo omówimy sam zakup, należy skupić się na tym, ile obecnie w Wojsku Polskim jest Krabów. Wiemy, że do końca 2021 roku wyprodukowano ich na potrzeby Wojska Polskiego 80.
. . Kraby zniknęły m.in. z 1 Warszawskiej Brygady Zmechanizowanej czy 18. Pułku Artylerii z Nowej Dęby (obecnie już 18. Brygada Artylerii).
W tym roku zamówienie dla Ukrainy zostało zrealizowane. To wyposażenie dla niemal 9 dywizjonów artylerii samobieżnej (lub np. 8 dywizjonów oraz 20 wozów do celów szkoleniowych).
Umowa na Kraby. Co otrzymamy?
Warto w tym miejscu zaznaczyć, że stwierdzenie, że jest to umowa na Kraby, jest dużym uproszczeniem. Wraz z armatohaubicami zamówiliśmy także sprzęt towarzyszący.
. Obecnie podpisane umowy gwarantują wyposażenie dla jedynie 9 z 15 dywizjonów K9, a mimo to ich łączny koszt (armatohaubice oraz wozy towarzyszące) wynosi już ponad 40 mld zł (dokładna cena zależy od przyjętego kursu dolara). Mimo to nadal będzie nam brakować artylerii lufowej. Jak to możliwe?
Wiemy, że na poziomie każdej dywizji będzie jedna brygada artylerii z dwoma das (dywizjon artylerii samobieżnej) Krab/K9. Dodatkowo każda z czterech brygad ogólnowojskowych (w przypadku 11. oraz 12. dywizji będą to zapewne 3 brygady) ma mieć własny das. .
. Wyliczenia te opierają się oczywiście o proponowaną strukturę. Ta z kolei została wyliczona przez ekspertów z SGWP. Oznacza to, że jest jeszcze miejsce na kolejną umowę wykonawczą. W tym miejscu warto przypomnieć, że . Pod koniec 2023 roku zawarto umowę ramową, w której zapisano, że do końca lutego wojsko zamówi 96 Krabów, a do końca 2024 roku kolejne 48 sztuk.
Zmodernizowane Kraby dla Wojska Polskiego
Tym, co wzbudza szczególnie duże zainteresowanie, jest umowa na zmodernizowane Kraby. Przewiduje ona, że
. Nowa Obra ma umożliwiać wykrycie opromieniowania wiązką laserową o małej mocy (np. emitowaną przez BSP). Dodatkowo zintegrowany ma zostać
Nowością będzie także zdalnie sterowany . Nowością będzie też . Pozwala on na prowadzenie obserwacji w zakresie 360° dookoła pojazdu. System taki obserwować możemy już na prototypowych bojowych wozach piechoty Borsuk.
Umowa na wozy towarzyszące dla K9
Druga umowa obejmuje dostawę 250 wozów towarzyszących dla haubic samobieżnych K9 za blisko 8 mld zł. Kontrakt zakłada także . W ramach umowy przewiduje się opracowanie na podwoziu haubicy samobieżnej Krab Wozu Zabezpieczenia Technicznego dla pododdziałów artylerii samobieżnej. Sprzęt ma być dostarczony w latach 2027-2028.
Czujny czytelnik zauważy jednak, że dla każdego DMO Regina z Krabami zamówiono po 18 wozów towarzyszących. W przypadku K9 przypada aż 27 pojazdów. Z czego wynika tak różnica?
Pojazdy powstaną na bazie KTO Rosomak. Łącznie wozów obydwu typów ma trafić ok. 60. Wychodzi więc ok. 220 pojazdów. .
