Literaci zaplątani w stalinizm, czyli demiurdzy na usługach partii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 listopada 2020, 15:19
Tomasz Jastrun poeta, prozaik, eseista, krytyk literacki
<p>Tomasz Jastrun poeta, prozaik, eseista, krytyk literacki</p>/embuk-importer
Pamiętam moment, kiedy wszyscy mieszkańcy Iwickiej 8 zastygli przy oknach, słysząc kwik świni prowadzonej na rzeź. Ona uciekała, Badowski ją łapał, ta uciekała znów, Badowski chwytał ją, mówiąc: „Nie chcesz, ale musisz”. I temu z okien przyglądali się poeci.

Z Tomaszem Jastrunem rozmawia Robert Mazurek

Tytułowy „Dom Pisarzy w czasach zarazy” był pańskim pierwszym domem, prawda?

Zostałem tam poczęty, nawet wiem, w którym pokoju i przy jakiej okazji.

Naprawdę?

Czasem myślę, że może nie jest dobrze wiedzieć aż tyle. Ja wiem, bo rodzice – pisarze – robili notatki, pisali dzienniki, pamiętniki. I to ma dobre, ale też niepokojące strony. A poczęty zostałem, kiedy ojciec wrócił z Pragi.

Ojciec, wybitny poeta Mieczysław Jastrun, matka – też poetka i pisarka dla dzieci Mieczysława Buczkówna.

Gdy byłem mały, drażniło mnie, że ojciec się mną nie zajmuje. Umierałem z nudów, mimo że miałem towarzystwo, ale przecież nikt się nie nudzi tak dramatycznie jak dziecko. Siadałem pod gabinetem ojca i powtarzałem jak karabin maszynowy: „Nudzi mi się, nudzi mi się, nudzi mi się, co ja będę robił, co ja będę robił”.

Zabiłbym.

Ojciec wytrzymywał piętnaście minut, po czym wybiegał z gabinetu, rzucał się na mnie, ale krzywdy mi nie robił, tylko krzyczał: „Pluj i łap!”. To jedna z wcześniejszych scen, które pamiętam z dzieciństwa.

Jak ono wyglądało?

Dziś już nie ma takich podwórek… Jego centralnym punktem był oczywiście trzepak, przy który spędzałem masę czasu.

Miał tam pan rówieśników.

W domu było nas czworo: Agnieszka Żuławska, Monika Czeszko, Adaś Sandauer i ja. Adaś się zresztą śmiertelnie na mnie obraził za tę książkę, ale mam nadzieję, że mu przejdzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj