Rzymkowski MEiN: Od września 400 tys. dzieci z Ukrainy może rozpocząć w naukę w polskiej szkole

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
30 maja 2022, 08:54
Szkoła
<p>Nawet 400 tys. uczniów z Ukrainy może rozpocząć naukę w polskiej szkole</p>/Shutterstock
Szacujemy, że od 1 września naukę w polskich szkołach może rozpocząć 400 tys. dzieci z Ukrainy - poinformował w poniedziałek wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski. Jak dodał, w polskim systemie oświaty uczy się obecnie 195 tys. uczniów z Ukrainy.

Wiceszef MEiN w Programie Pierwszym Polskiego Radia powiedział, że według szacunków resortu, od 1 września naukę w polskich szkołach może rozpocząć nawet 400 tys. dzieci z Ukrainy.

"Obecnie mamy 195 tys. (ukraińskich) dzieci. Natomiast ja uważam, że tych dzieci będzie mniej, ale lepiej dmuchać na zimne, czyli być przygotowanym na większa liczbę dzieci niż na mniejszą" - powiedział Rzymkowski.

Jak dodał, egzamin ósmoklasisty pokazał, że nie wszystkie dzieci z Ukrainy wiążą swoją przyszłość z polskim systemem oświaty. "Mieliśmy w ubiegłym tygodniu egzamin ósmoklasisty, do którego zadeklarowało się 7,2 tys. uczniów a przystąpiło do niego 6,2 tys. To oznacza, że 1 tys. uczniów ósmej klasy nie zakłada dalszej edukacji na poziomie ponadpodstawowym" - wskazał wiceminister.

Zaznaczył jednocześnie, że trudno przewidzieć dalsze scenariusze wojny, dlatego nie można też wykluczyć nowej fali migracji uchodźców do Polski. "Zakładamy, że system oświaty w Polsce może przyjąć nawet 400 tys. dzieci" - powiedział Rzymkowski.

Zwrócił uwagę, że według danych ukraińskiego ministerstwa edukacji, 540 tys. dzieci realizuje ukraiński obowiązek nauki w Polsce. "Wydaje się to trochę przeszacowane, ale taką informację dostaliśmy" - powiedział wiceszef MEiN.

Podkreślił, że zdecydowana większość uchodźców w Polsce zakłada jednak powrót do kraju w sytuacji zakończenia wojny lub poprawy sytuacji w niektórych regionach kraju.

Wiceminister pytany, jak uczniowie z Ukrainy radzą sobie w polskim systemie edukacji, przyznał, że w przypadku młodszych dzieci ze szkół podstawowych, przystosowanie np. pod kątem językowym jest dużo łatwiejsze i nie stanowi dla nich problemu. Zaznaczył, że w trudniejszej sytuacji jest młodzież ze szkół ponadpodstawowych, gdyż nawet 50 proc. z nich korzysta z oddziałów przygotowawczych, tak by nauczyć się języka polskiego i od 1 września kontynuować naukę z polskimi rówieśnikami.

autorka: Karolina Kropiwiec

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj