Wakacje, wiadomo – ciasny zakręt dla mężczyzn. Chcecie trochę postmodernistycznej filozofii psychobehawioralnej? Proszę: nie jedź na wakacje, myśląc, że uciekniesz od minusów własnego życia. Minusy i pojadą z tobą, i wrócą – żal forsę wydawać.
Córka nastolatka przestała się odzywać, myślisz zatem, że właśnie w Tunezji nad hotelowym basenem wreszcie będzie okazja do pogadania... E tam. Będziesz siedział na basenie i dostawał bąbli od słońca, a ona będzie siedzieć w pokoju z twoim laptopem. I nie chciałbym być w twojej skórze, jeżeli wi-fi okaże się słabe! (Porada dnia: gadaj przed wyjazdem. Wiem, wiem, rozmowa z kimś, kto nie rozmawia, nie należy do łatwych.
Treść całego tekstu można przeczytać w piątkowym weekendowym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej oraz w eDGP.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zobacz
||
