Google pod lupą UE. Urzędnicy antymonopolowi badają ogromny biznes reklamowy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 czerwca 2021, 15:11
Unia Europejska rozpoczęła dochodzenie antymonopolowe w sprawie ogromnego biznesu reklamowego Google, twierdząc, że firma mogła działać na niekorzyść konkurencyjnych usług, utrudniając markom dotarcie do konsumentów, a wydawcom – finansowanie swoich treści.

Formalne dochodzenie, które następuje po wstępnej analizie z 2019 r., zbada, czy Google tłumi działanie konkurencji, ograniczając dostęp do danych użytkowników do celów reklamowych, jednocześnie rezerwując takie dane na własny użytek – poinformowała we wtorek Komisja Europejska.

Google gromadzi dane, które mają być wykorzystywane do celów reklamy ukierunkowanej, sprzedaje powierzchnię reklamową, a także działa jako pośrednik w reklamie online. Google jest więc obecny na niemal wszystkich poziomach łańcucha dostaw reklamy online” – powiedziała w oświadczeniu główna urzędniczka antymonopolowa UE Margrethe Vestager, cytowanym przez CNN. „Jesteśmy zaniepokojeni, że Google utrudnił konkurencyjnym usługom reklamowym online konkurowanie w sektorze ad tech”.

Rzecznik Google powiedział, że firma będzie angażować się w rozmowę z Komisją Europejską „aby odpowiedzieć na pytania urzędników i wykazać korzyści naszych produktów dla europejskich firm i konsumentów”. Google stoi w obliczu już kilku spraw antymonopolowych w Stanach Zjednoczonych, w tym jedną wniesioną przez rząd federalny, który oskarża firmę o prowadzenie monopolu na rynkach wyszukiwania online i reklamy w wyszukiwarkach.

Firma generuje około 80 proc. swoich przychodów z reklam. W okresie trzech miesięcy zakończonym 31 marca br. przychody Google w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce wyniosły 17 mld dolarów, co czyni ten region drugim po obu Amerykach najważniejszym dla firmy.

Całkowite wydatki na reklamę typu display w Unii Europejskiej były warte około 20 miliardów euro (24 miliardy dolarów) w 2019 roku. Jest to biznes zdominowany przez Google i Facebooka, który jest już badany przez regulatorów UE w związku z podejrzeniem, że wykorzystanie danych przez serwis daje mu nieuczciwą przewagę w biznesie.

Francuski organ ds. konkurencji ukarał Google'a grzywną w wysokości 220 mln euro (270 mln dolarów) na początku czerwca „za nadużywanie dominującej pozycji” na rynku reklamy internetowej ze szkodą dla konkurencyjnych platform i wydawców. W ramach porozumienia z francuskimi władzami, Google zobowiązał się do ułatwienia wydawcom we Francji korzystania z jego danych i używania jego narzędzi z innymi technologiami reklamowymi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: CNN
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj