W piątek CMA rozpoczęła dochodzenie, czy obie firmy mogły złamać w związku z tym prawo konsumenckie. W zeszłym roku podczas wstępnego dochodzenia urząd, wskazując na firmy Amazon i Google, oświadczył, że jest zaniepokojony, czy "robią one wystarczająco dużo", aby "wykryć fałszywe i wprowadzające w błąd recenzje lub podejrzane wzorce zachowań".

"CMA na tym etapie nie doszła do wniosku, że Amazon i Google złamały prawo. Naszą obawą jest to, że miliony kupujących online mogą być wprowadzane w błąd poprzez czytanie fałszywych recenzji, a następnie wydają pieniądze w oparciu o te rekomendacje" - oświadczył szef CMA Andrea Coscelli.

"Ponadto jest po prostu niesprawiedliwe, jeśli niektóre firmy mogą tworzyć fałszywe pięciogwiazdkowe recenzje, by ich produkty lub usługi były najbardziej widoczne, podczas gdy przestrzegające prawa firmy tracą. Ważne jest, aby te platformy technologiczne wzięły odpowiedzialność, a my jesteśmy gotowi podjąć działania, jeśli stwierdzimy, że nie robią wystarczająco dużo" – dodał.

Obie firmy w wydanych oświadczeniach zapewniły, że podejmują działania mające na celu usuwanie fałszywych recenzji i będą współpracować z CMA.

Reklama

"Podejmujemy wiele działań, które mają na celu zapobieganie pojawianiu się w naszym serwisie fałszywych lub w jakikolwiek sposób wspieranych recenzji, aby być wiarygodnym podmiotem w oczach klientów. Ciężko pracujemy, aby zagwarantować, że recenzje odzwierciedlają rzeczywiste doświadczenia klientów z ocenianym produktem. Będziemy też nadal konsekwentnie chronić nasz serwis przed fałszywymi recenzjami, bez względu na ich skalę lub miejsce pochodzenia" - oświadczył rzecznik Amazona. Firma wyjaśniła, że w 2020 r. nie dopuściła do publikacji ponad 200 milionów recenzji, które wyglądały na fałszywe, z czego ponad 99 proc. były to recenzje zastopowane w wyniku jej własnych działań.

"Nasze surowe zasady jasno określają, że recenzje muszą być oparte na prawdziwych doświadczeniach, a kiedy stwierdzamy naruszenie tych zasad, podejmujemy działania - od usuwania obraźliwych treści po likwidację kont użytkowników" - oświadczył z kolei rzecznik Google.

Jak poinformował CMA, śledztwo ma wyjaśnić, czy Google i Amazon bezzwłocznie badają i usuwają fałszywe i wprowadzające w błąd recenzje, a także sprawdzić, jakie sankcje firmy nakładają na użytkowników. Urząd oświadczył, że jeśli odkryje, iż firmy złamały prawo konsumenckie, może podjąć działania wykonawcze. Mogą one obejmować formalne zabezpieczenie zobowiązań od Amazon i Google do zmiany sposobu radzenia sobie z fałszywymi recenzjami, ale w razie potrzeby może to zostać rozszerzone do działań sądowych.