"Skanowanie" wizerunków przez studia za pomocą AI? Aktorzy w Hollywood protestują

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 lipca 2023, 17:27
Fran Drescher i Duncan Crabtree-Ireland
Fran Drescher i Duncan Crabtree-Ireland/PAP/EPA
Strajkujący aktorzy w Hollywood protestują m.in. przeciw projektowi wykorzystywania "na wieczność" zeskanowanego wizerunków osób grających role drugoplanowe za pomocą sztucznej inteligencji (AI). "Skanowani" aktorzy byliby opłacani tylko za jeden dzień pracy - podaje w piątek AP.

W czwartek o północy czasu miejscowego zaczął się strajk hollywoodzkich aktorów po fiasku negocjacji z głównymi studiami i serwisami streamingowymi.

Gildia aktorów ogłosiła, że walczy ze studiami, które zmierzają do tego, by posiadać "na wieczność" cyfrowe repliki, które pozwolą symulować grę postaci drugoplanowych. To jeden z wielu powodów sporu aktorów ze studiami i serwisami.

Reprezentująca w negocjacjach studia i serwisy streamingowe grupa AMPTP poinformowała, że przygotowała "przełomową propozycję w sprawie AI", która będzie chroniła prawa aktorów do ich cyfrowej "kopii", ponieważ gwarantuje prawo do wyrażania zgody na to, jak jest ona wykorzystywana oraz jak sztuczna inteligencja może zmienić grę danej postaci.

 "Jeśli myślicie, że to przełomowa propozycja, to pomyślcie raz jeszcze"

Główny negocjator gildii aktorów Duncan Crabtree-Ireland skrytykował podczas konferencji w Los Angeles propozycję AMPTP, zwracając uwagę, że nadal pozwala ona na to, by aktor otrzymał honorarium tylko za jeden dzień pracy, podczas gdy studio wykorzystuje jego "replikę" tak długo, jak chce. "Jeśli myślicie, że to przełomowa propozycja, to pomyślcie raz jeszcze" - powiedział Crabtree-Ireland do negocjatorów, reprezentujących studia.

Aktorzy dołączyli do ponad 11 tysięcy członków związku zawodowego scenarzystów Writers Guild of America, którzy strajkują od maja.

List w sprawie podjęcia strajku aktorów podpisały takie gwiazdy jak: Meryl Streep, Glenn Close, Jennifer Lawrence i Mark Ruffalo.

Żądania aktorów obejmują m.in. wynagrodzenia, a także kwestię tantiem, zwłaszcza w usługach streamingowych. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj