Ekonomia przemieszczania się: w czasie pandemii trudno jest nam zachować dystans społeczny

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
10 kwietnia 2021, 21:38
koronawirus ulica
<p>Koronawirus</p>/ShutterStock
W miejscach publicznych powinniśmy utrzymywać co najmniej 1,5 metra odległości od innych – to jedno z pandemicznych zaleceń.

Ale to, co w teorii wydaje się dziecinnie proste, w praktyce jest trudne do zrealizowania. Bo jak utrzymać zalecany dystans w zatłoczonym autobusie, wąskim przejściu czy sklepie, gdy wokoło mnóstwo ludzi? W takich sytuacjach pomocna może być empatia, psychologiczny proces umożliwiający przyjęcie perspektywy innych i wyciągnięcia na tej podstawie wniosków o ich stanie uczuć. Okazuje się też, że wiele zależy od tego, co sami uważamy o nakazie utrzymywania dystansu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj