Eksperci biją na alarm. Koronawirus Delta może wywołać tragiczną w skutkach falę zachorowań

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 czerwca 2021, 07:51
koronawirus
<p>koronawirus</p>/Shutterstock
Naukowcy obawiają się, że zmutowany koronawirus może po wakacjach wywołać tragiczną w skutkach falę.

Specjaliści znają deltę już od kilku miesięcy, ale dopiero teraz rozprzestrzeniła się na tyle, żeby wzbudzić poważne obawy. Oznaczony czwartą literą w greckim alfabecie wariant SARS-CoV-2 zaczął bowiem dawać się we znaki w różnych zakątkach globu, a nie tylko w kraju, gdzie wykryto go po raz pierwszy, czyli w Indiach, stąd wzięła się jego wcześniejsza nazwa: „indyjski”. Wykrywa się go już u prawie wszystkich nowo zainfekowanych osób w Wielkiej Brytanii; podobny odsetek odnotowuje się w Moskwie. W stolicy Portugalii – Lizbonie – odpowiada za mniej więcej połowę infekcji, a w USA – za jedną piątą. Delta przyczyniła się również do decyzji o wprowadzeniu lockdownów w Australii.

Eksperci biją na alarm. Andrea Ammon, szefowa Europejskiego Centrum ds. Kontroli i Prewencji Chorób (ECDC), przestrzegała w piątek, że wariant delta już w sierpniu może odpowiadać za 90 proc. nowych infekcji w Unii Europejskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj