Naukowcy nie mają wątpliwości: alkohol jest trujący i powoduje znacznie więcej schorzeń, niż sądzono

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 lipca 2023, 08:25
Alkohol - Wino, wódka i piwo
Alkohol - Wino, wódka i piwo/Shutterstock
Naukowcy dokładnie przyjrzeli się zależnościom między piciem alkoholu i różnymi chorobami. Potwierdzili znane wcześniej związki. I odkryli nowe, np. kataraktami czy niektórymi złamaniami.

Jest gorzej, niż myślano

O tym, że alkohol stwarza zagrożenie dla zdrowia pojedynczych osób i całych społeczności, wiadomo od dawna. Dotychczasowe badania wskazują m.in. na związki jego konsumpcji z takimi chorobami, jak marskość wątroby, udary czy różne typy raka.

Jednak, jak zwracają uwagę autorzy nowego opracowania opublikowanego w prestiżowym magazynie "Nature Medicine", brakowało systematycznej analizy wszystkich zdrowotnych skutków, które mogą się pojawić w wyniku nadużywania alkoholu. Podjęli się tego naukowcy z Uniwersytetu Pekińskiego, którzy przeanalizowali dane na temat ponad pół miliona osób z różnych części Chin.

Jak często spożywamy alkohol?

33 proc. badanych mężczyzn deklarowało, że alkohol pija regularnie - co najmniej raz w tygodniu, spożywając go średnio (w przeliczeniu na czysty alkohol) 286 gramów tygodniowo. Wśród obecnie pijących 62 proc. przyznało, że sięga po alkohol co dnia, a 37 proc. od czasu do czasu upija się. Wśród kobiet tylko 2 proc. deklarowało picie co najmniej raz w tygodniu (przyjmując w tym czasie średnio 116 g czystego alkoholu).

Informacje objęły stan zdrowia z okresu 12 lat, różne elementy stylu życia, w tym właśnie spożycie alkoholu, a także genetykę ochotników.

Co pokazały badania?

Wyniki po pierwsze potwierdziły wpływ alkoholu na ryzyko 28 schorzeń wymienianych przez Światową Organizację Zdrowia.

Po drugie, wskazały na wzrost zagrożenia 33 innymi chorobami, w tym dną moczanową, kataraktami, niektórymi złamaniami czy owrzodzeniami układu pokarmowego.

"W Chinach poziom spożycia alkoholu wzrasta, co szczególnie dotyczy mężczyzn. To szeroko zakrojone, wieloośrodkowe badanie wskazuje potrzebę zwiększenia kontroli sprzedaży alkoholu" – mówi prof. Li Liming, autor badania. (PAP)

Marek Matacz

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj