Deficyt nowych i tanich mieszkań jest największą bolączką na polskim rynku nieruchomości. Za rosnącym popytem nie nadąża oferta. Przed nowym rządem spore wyzwania w tej kwestii
Ostatnie 12 miesięcy dla rynku mieszkaniowego w Polsce było dość trudnym okresem. Budownictwo jest specyficzną branżą, gdyż na wszelkie problemy reaguje z odpowiednim opóźnieniem, m.in. ze względu na to, że budowa nowych mieszkań trwa zazwyczaj od trzech do pięciu lat. Tak jest również dziś – we wszelkich najnowszych analizach wciąż widać konsekwencje kryzysu związanego z pandemią COVID-19 oraz rosyjską agresją na Ukrainę.
Cały tekst przeczytasz we wtorkowym wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej" i na eGDP.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: rynek nieruchomości
