CBRE podaje w poniedziałek, że w pierwszym kwartale tego roku zawarto 32 transakcje na kwotę 1,25 mld euro, co było wartością zbliżoną do sumy transakcji z ostatniego kwartału 2020 r. Jak zaznacza, mimo pandemii spadek względem pięcioletniej średniej dla pierwszych kwartałów z lat 2017-2021 był niewielki.

"Dobre wyniki inwestycyjne z początku roku napawają optymizmem. Uwagę inwestorów zwracają przede wszystkim biura, ale również magazyny, co jest skutkiem dynamicznego rozwoju branży e-commerce. Natomiast mniejszym zainteresowaniem cieszą się nieruchomości handlowe czy hotelowe. Nie dotyczy to jednak wszystkich obiektów. Apetyt na zakup parków handlowych i supermarketów spożywczych utrzymuje się na wysokim poziomie. Widać też coraz większe zainteresowanie sektorem mieszkaniowym” – skomentował dyrektor w dziale rynków kapitałowych w CBRE Przemysław Felicki.

Reklama

„Ogólnie można powiedzieć, że inwestorzy poszukują bezpiecznych i atrakcyjnych produktów, ale co ważne, pomimo pandemii na rynku wciąż pojawiają się nowi gracze, którzy rozszerzają grupę funduszy inwestujących w Polsce" – dodał.

Najwięcej pieniędzy zainwestowanych w nieruchomości w Polsce trafiła na biura - było to 48 proc. całej kwoty. Transakcje biurowe w sumie opiewały na kwotę 600 mln euro. Dobrą passę z poprzednich lat, a w szczególności z 2020 roku, kontynuował segment przemysłowo-logistyczny. Wskutek dynamicznego wzrostu sprzedaży internetowej w ubiegłym roku, a w konsekwencji rosnącego zapotrzebowania na powierzchnię logistyczną, umocniła się pozycja nieruchomości logistycznych jako bezpiecznych i atrakcyjnych produktów inwestycyjnych – wskazano w raporcie. W I kw. 2021 r. inwestorzy ulokowali w ten sektor 430 mln euro.

Pomimo spadku zainteresowania inwestorów niektórymi formatami handlowymi, jak np. centra handlowe, zainteresowanie zakupem parków handlowych i supermarketów spożywczych utrzymał się na wysokim poziomie. Wartość rynku inwestycyjnego w segmencie handlowym osiągnęła prawie 190 mln euro.

Najmniejszą kategorią są nieruchomości mieszkaniowe, których wolumen inwestycyjny wyniósł 12 mln euro, co przekłada się na niecały 1 proc. udziału tego sektora w całym obrocie nieruchomościami komercyjnymi.

"Segment mieszkaniowy pomimo swojego niewielkiego w tym momencie udziału, przyciąga uwagę coraz większego grona inwestorów. Zwłaszcza jeżeli uwzględnimy, że w tym wyniku nie uwzględniono transakcji typu +forward purchase+, czyli niewybudowanych jeszcze obiektów mieszkaniowych. A ich wartość szacuje się na dodatkowe kilkadziesiąt milionów euro" – stwierdził Felicki.

W pierwszych miesiącach 2021 r. ponad połowa kapitału inwestycyjnego napłynęła do Polski z Europy. "Pozytywnym zjawiskiem, które obserwujemy na rynku inwestycyjnym w czasie pandemii, jest rosnąca liczba transakcji z polskim kapitałem oraz rosnąca liczba krajowych graczy, którzy ostrożnie lokują swoje środki w mniejsze inwestycje. Ich udział teraz to 3 proc. całości rynku. Kapitał pochodzący z Ameryki Północnej, Afryki oraz Azji to odpowiednio 17 proc., 9 proc. oraz 5 proc. całkowitego wolumenu inwestycyjnego" - podkreśla CBRE.(PAP)

autorka: Karolina Mózgowiec