Zaostrzenie sytuacji na granicy izraelsko-palestyńskiej. Izrael odpowiedział nalotem na obiekty Hamasu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 sierpnia 2021, 11:16
Izrael Palestyna
<p>Konflikt izraelsko-palestyński</p>/Shutterstock
Izraelskie samoloty zaatakowały w sobotę wieczorem pozycje Hamasu w Strefie Gazy, była to odpowiedź na strzelaninę przy granicy podczas której został ranny żołnierz izraelski i 41 Palestyńczyków, w tym dwóch ciężko - poinformowała armia Izraela.

W sobotę rano setki Palestyńczyków zgromadziło się w pobliżu silnie ufortyfikowanej granicy Strefy, gdzie niektórzy próbowali wspiąć się na ogrodzenie graniczne, a inni rzucali ładunki wybuchowe w kierunku izraelskich żołnierzy, poinformowało izraelskie wojsko.

„Żołnierze odpowiedzieli środkami do rozproszenia zamieszek, w tym w razie potrzeby żywym ogniem” – napisała armia izraelska w oświadczeniu.

Wśród dwóch Palestyńczyków ciężko rannych jest 13-letni chłopiec, który został postrzelony w głowę, poinformowało ministerstwo zdrowia Gazy, większość innych urazów ministerstwo określa jako umiarkowane, spowodowane strzałami z broni palnej w kończyny, plecy i brzuch.

Podczas zajść poważnie ranny został żołnierz izraelskiej policji granicznej, który przebywa w szpitalu- poinformowała armia Izraela.

W odpowiedzi na postrzelenie żołnierza izraelskie „myśliwce uderzyły w cztery magazyny broni i zakłady produkujące broń należące do” Hamasu, podało wojsko. Nie było natychmiastowych doniesień o ofiarach nalotów.

Przygotowując się do dalszych działań wojennych, wojsko poinformowało, że wysłało dodatkowe siły do strefy przygranicznej z Gazą. Izraelskie media doniosły, że wojsko rozszerzyło instalację systemu antyrakietowego Iron Dome.

Rzecznik Hamasu Fawzi Barhoum powiedział, że sobotnie naloty pokazały, że Izrael „próbuje ukryć swoją porażkę i rozczarowanie w obliczu niezłomności naszego narodu i ich dzielnego oporu”.

Strefa Gazy: ponad 40 rannych w walkach przy granicy z Izraelem

W starciach, do których doszło w sobotę przy murze oddzielającym Strefę Gazy od Izraela, rannych zostało 41 Palestyńczyków; wśród nich jest 13-letni chłopiec - poinformowały władze palestyńskie. Po stronie izraelskiej rany odniósł żołnierz; jest w stanie krytycznym.

Do starć doszło podczas protestów, które zorganizował m.in. rządzący w Strefie Gazy Hamas by wyrazić poparcie dla Palestyńczyków z Jerozolimy.

Jak podała armia izraelska, wzdłuż muru bezpieczeństwa zgromadziło się ponad 100 manifestantów. Niektórzy usiłowali się wspiąć na ogrodzenie, inni rzucali ładunkami wybuchowymi w stronę izraelskich żołnierzy. "Izraelskie wojsko odpowiedziało używając środków do rozproszenia tłumu, a kiedy było to potrzebne, także ogniem" - przekazano w oświadczeniu.

Izraelski żołnierz, który został ciężko ranny, przebywa w szpitalu. Władze Strefy Gazy poinformowały, że wśród 41 rannych Palestyńczyków, dwie osoby znajdują się w stanie krytycznym, w tym 13-letni chłopiec, który został ranny w głowę. U pozostałych stwierdzono "umiarkowane obrażenia".

W pobliżu miejsca protestów kilku przywódców palestyńskich wygłosiło przemówienia, w których wzywali Izrael do zniesienia ograniczeń wobec Strefy Gazy. Izrael oraz Egipt blokują Strefę Gazy, ograniczając przemieszczanie się mieszkańców poza jej obręb. Tłumaczą to zagrożeniem ze strony radykalnego Hamasu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj