W świątecznej atmosferze zakończyła się w piątek w Sztokholmie dwudniowa sesja Rady Ministerialnej OBWE. Wystrój centrum kongresowego, gdzie odbywało się spotkanie, z choinkami i świeczkami, przypominał o zbliżającym się końcu roku. "Nawet zimowa aura nam dopisała" - żartowała Linde, odnosząc się do opadów śniegu.

Polska delegacja nieformalnie przejęła przewodnictwo w OBWE pracowicie, kończąc przygotowania do rozpoczęcia prezydencji Polski w tej organizacji w styczniu 2022 roku. W Sztokholmie minister Rau spotkał się z sekretarz generalną OBWE, prezydent Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE, a także przeprowadził dwustronne rozmowy z politykami z krajów, których konflikty dotyczą.

Reklama

Jak poinformowało polskie MSZ, Rau spotkał się w stolicy Szwecji ze swoimi odpowiednikami z Ukrainy, Armenii, Azerbejdżanu, Gruzji, Mołdawii i Uzbekistanu, a także z liderką białoruskiej opozycji Swiatłaną Cichanouską. Ponadto uczestniczył w konsultacjach z wiceprzewodniczącymi Grupy Mińskiej.

Minister Rau oficjalnie zainauguruje polskie przewodnictwo 13 stycznia na posiedzeniu Stałej Rady OBWE w Wiedniu, gdzie organizacja ma siedzibę. Polska w ramach prezydencji będzie współpracować ze Szwecją (kraj oddający kierownictwo), a także z Macedonią Północną (będzie przewodniczyć OBWE w 2023 roku).

Kolejna Rada Ministerialna OBWE ma mieć miejsce w grudniu 2022 roku w Łodzi.

Minister Linde, uznała forum OBWE, "za wyjątkowe, gdyż mimo wielu napięć, w jednym miejscu rozmawiają przedstawiciele 57 państw". W Sztokholmie obecni byli sekretarz stanu USA Antony Blinken oraz jego rosyjski odpowiednik Siergiej Ławrow. Obaj politycy, choć różnili się w ocenie sytuacji na Ukrainie, to rozmawiali w cztery oczy w kuluarach.