Scholz w Tel Awiwie musiał udać się do schronu po alarmie przeciwrakietowym

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 października 2023, 20:32
Olaf Scholz z wizytą w Tel Awiwie
Olaf Scholz z wizytą w Tel Awiwie/PAP/EPA
Z powodu ogłoszenia alarmu przeciwrakietowego kanclerz Olaf Scholz (SPD), przebywający z wizytą w Tel Awiwie, musiał udać się do schronu na terenie ambasady Niemiec – poinformowała we wtorek wieczorem dpa. W centrum miasta słychać było eksplozje, związane z użyciem systemu obrony przeciwrakietowej Iron Dome (Żelazna Kopuła).

Scholz przybył do Izraela we wtorek po południu z wizytą solidarnościową. Oprócz spotkania z premierem Benjaminem Netanjahu, odbył także rozmowę z prezydentem Icchakiem Herzogiem.

Od 7 października trwa konflikt między operującą ze Strefy Gazy palestyńską organizacją terrorystyczną Hamas, a siłami zbrojnymi Izraela. Izraelskie wojsko intensywnie bombarduje cele w palestyńskiej eksklawie, związane z Hamasem w odpowiedzi na atak Hamasu na Izrael, w którym zginęło około 1300 cywilów.

Tel Awiw uważany jest za stosunkowo bezpieczny, jednak także tutaj kilka razy dziennie mają miejsce alarmy rakietowe. Syreny alarmowe zawyły także podczas zeszłotygodniowej wizyty szefowej niemieckiego MSZ Annaleny Baerbock (Zieloni) i przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj