Znamy wyniki wyborów prezydenckich w Azerbejdżanie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 lutego 2024, 08:10
Prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew , sprawujący władzę od dwudziestu lat i wzmocniony sukcesem militarnym w Górskim Karabachu, został w środę, bez zaskoczenia, wybrany na piątą kadencję, zdobywając według oficjalnych wyników ponad 90 proc. głosów, poinformowała AFP.

Alijew, który odziedziczył władzę po śmierci ojca w 2003 r., w głosowaniu otrzymał 92 proc. głosów: „Naród Azerbejdżanu wybrał Ilhama Alijewa na prezydenta kraju” – powiedział na konferencji prasowej szef Centralnej Komisji Wyborczej Mazakhir Panachow,dodał, że frekwencja wyniosła 67,7 proc.

Wyborcy mieli do wyboru siedmiu kandydatów

Tysiące zwolenników prezydenta świętowało zwycięstwo w środowy wieczór na ulicach Baku, donosi AFP.

Wyborcy mieli do wyboru siedmiu kandydatów, w tym Ilhama Alijewa. Żaden z nich nie reprezentował jednak alternatywy i „wszyscy w niedawnej przeszłości wspierali prezydenta” – zauważyła Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE). W trakcie kampanii niektórzy z nich wręcz chwalili Alijewa, który „dotrzymał wszystkich obietnic”,dodaje.

Partie opozycyjne, zmiażdżone latami represji, zbojkotowały te wybory, nazywając je „farsą”, podobnie jak podczas poprzednich wyborów prezydenckich w 2018 roku,podkreśla AFP.

Alijew jest dumny ze swojego zwycięstwa nad ormiańskimi separatystami

Ilham Alijew jest bardzo dumny ze swojego militarnego zwycięstwa nad ormiańskimi separatystami z Górskiego Karabachu we wrześniu 2023 r., które położyło kres trzydziestoleciu secesjonizmu naznaczonego dwiema wojnami, wskazuje AFP.

Siłacz z Baku może zatem pochwalić się „zjednoczeniem” swojego kraju, co jest misją, którą sobie wyznaczył,dodaje agencja.

W styczniu Ilham AlijewIlham Alijew wyjaśnił, że ogłosił przedterminowe wybory, pierwotnie zaplanowane na 2025 r., aby uczcić początek „nowej ery” po udanej operacji wojskowej.

Organizacje pozarządowe potępiają represje wobec opozycji

"Wiem, że wielu będzie dziś głosować na Alijewa, bo wyzwolił Karabach. Jestem mu za to wdzięczny, ale w kraju są jeszcze zasadnicze problemy, które nadal nie są rozwiązane" - powiedział AFP mieszkaniec Baku, Ismet Baguirow, który nie głosował: „ponieważ nie ma alternatywnych kandydatów” dla Alijewa.

Organizacje pozarządowe potępiają represje wobec opozycji, tortury w więzieniach, arbitralne aresztowania oraz oskarżenia formułowane pod ich adresem przez władze.

Ilham Alijev jest także oskarżany o wykorzystywanie bogactw węglowodorowych kraju do wzbogacania swojego klanu, czemu zaprzecza. Na wiceprezydenta mianował swoją żonę Mehriban Alijewę, a pewnego dnia jego następcą może zostać jego syn, konstatuje AFP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj